Bez ceregieli - Siwers

Bez ceregieli Siwers

#5902596282042


Premiera w Polsce: 17 maja 2013

Gatunek: RnB / Hip-Hop

Wydawca: Aptaun Records
CD

Recenzja - Siwers "Bez ceregieli"

Producent i raper z warszawskiego Targówka od wielu lat konsekwentnie budował swoją pozycję na scenie, najczęściej grając jednak role drugoplanowe - czy to w zespole Bez Cenzury czy projektach z Parzelem albo Tomiko. W końcu dostał szansę, aby zabłysnąć, zarówno jako autor bitów, jak i emce.

Tytuł longplaya jest idealnym odzwierciedleniem jego zawartości. Siwers postawił na klasyczny, nowojorski hip-hop z lat 90. i ani w muzyce ani tekstach z niczym przesadnie nie kombinował. Swoje kawałki kieruje do odbiorców z każdej grupy społecznej, ważne, żeby spełniali jeden warunek - kochali rap w jego oryginalnej formie. Sto procent samplingu, czasem aż zanadto oklepanego. Trudno zliczyć, który to już raz w hip-hopie wykorzystano fragment "Summer Madness" Kool & the Gang czy "Love Hangover" Diany Ross, ale w sumie nie zamierzam się tego czepiać, bo szczególnie "Bez talentu", oparte o pierwsze z wymienionych nagrań, brzmi naprawdę wyśmienicie. Warstwa muzyczna albumu jest najwyższych lotów. Siwers inspirując się brzmieniem takich tuzów jak Lord Finesse, Showbiz, Pete Rock czy producenci kolektywu Da Beatminerz, przygotował tłuste, boom-bapowe brzmienie w niczym nieodbiegające od wzorów. Warszawiak od dawna przejawiał duże możliwości i "Bez ceregieli" stanowi ich potwierdzenie w stu procentach.

Pozytywnym zaskoczeniem bardziej więc jest to, że świetnie poradził sobie także jako raper, a wcześniej niczym szczególnym się w tym temacie nie wyróżniał. Tymczasem trudno się do czegoś przyczepić, bo mamy niemałą rozpiętość tematów, od kawałków motywujących, przez refleksje na temat lat młodości, wspominki osiedlowe, wątek historyczny, aż po przechwałki, tak charakterystyczne dla klasycznego hip-hopu. Siwers sam siebie określa mianem lokalnego patrioty, ulicznego poety i rzeczywiście, jest to adekwatne określenie. Zdarzają się podwójne rymy, zabawa techniką, ale najczęściej jest mocna, stylowa, uliczna nawijka.

Bez ceregieli i ozdobników. Konkretnie i prosto do celu. Tak wypada Siwers na solowym debiucie. Pozycja, która na pewno będzie mocnym kandydatem do czołówki najlepszych rapowych wydawnictw 2013 roku. To pewne już dziś.

autor: rafi

Bez ceregieli: E-Recenzje

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Intro 1:36
2 Trafiam 3:27
3 Jest pięknie dziś 3:02
4 Zrób tak 3:15
5 Osiedloowa (featuring Ninas, Ania Kandeger) 4:18
6 Złamane sny (44 wersy) 3:43
7 Bez talentu (featuring Ania Kandeger, Kotzi) 4:18
8 Działam (featuring Strong) 3:08
9 Mnie to jara (featuring Rufuz, Jinx) 4:08
10 Może kiedyś (featuring Hazzidy, Satyr, Miki) 5:00
11 Do tej gry 3:55
12 Egzekucyjny pluton (featuring JWP/Bez Cenzury, Miki, Bzyker, Meat, Pih) 6:07
13 Śmiercionośnik 3:30

Artyści wystepujący na albumie "Bez ceregieli"

Siwers producent,wokal,rap,muzyka

Teledyski z płyty "Bez ceregieli"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: Bez ceregieli


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Komentarze do płyty "Bez ceregieli" (Siwers)

26 maja 2013, 18:37

Kapitan Nemo

Wyjebista płytka. Jest pięknie dziś przypomina mi Moją Lorelei.

16 czerwca 2013, 10:56

dawidb43

Jedna z lepszych płyt w tym roku, pozdro.

Dodaj komentarz do płyty "Bez ceregieli"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: