Black and White America - Lenny Kravitz

Black and White America Lenny Kravitz

#1686177042


Premiera: 22 sierpnia 2011
Premiera w Polsce: 22 sierpnia 2011

Gatunek: Rock / Pop

Wydawca: Roadrunner Records
Dystrybutor: Warner Music Poland 
CD

Recenzja - Lenny Kravitz "Black and White America"

W 2008 roku zapowiadał rewolucję miłości, lecz zamiast rewolucji była nużąca, przewidywalna muzyka. "Black And White America" to zwyżka formy w porównaniu z poprzednią płytą. I uwypuklenie muzycznych korzeni Lenny'ego Kravitza.

Piosenki powstawały w przeciwstawnych warunkach. Z jednej strony bajeczna jak z turystycznego folderu wysepka na Bahamach, na której życie płynie sielsko i leniwie. Z drugiej, tętniący życiem Paryż, w którym o spokój trudno. W piosenkach te przeciwstawne otoczenia są słyszalne. Numery, które ostro wrażają się w receptory, to efekt pobytu Lenny'ego we Francji. Wyjątek to "Boongie Drop", żywe połączenie hip-hopu i R&B z udziałem Jaya-Z, zainspirowany wizytą artysty w jednym z klubów na wysepce.

Czy "Black And White America" to powrót Lenny'ego do wielkiej formy? Nie. Lecz jest to odrodzenie po nijakim "It Is Time For A Love Revolution". Nie ma przebojów kalibru tych z pierwszych paru wydawnictw. Lecz nie da się zaprzeczyć, że Kravitz napisał na krążek sporo udanych piosenek. I postawił na podkreślenie tego, skąd pochodzi jako muzyk. Jeśli jest mocniejszy rock, to z biblioteki, z przegródek z napisami Jimi Hendrix, The Rolling Stones, The Who (znakomity "Everything"), z melodyjnością niemal beatlesowską (natchniony nadzieją "Push"). Lżejsze piosenki są jak odnalezione po latach bonusy do płyt Isaaca Hayesa z czasów "Shaft", Jamesa Browna (jest wspomniany w tekście "Life Ain't Ever Been Better Than It Is Now"), Sly'a Stone'a, George'a Clintona, Kool And The Gang, Earth, Wind And Fire. Subtelne oblicze Kravitza jest zmysłowe, mocno erotycznie bujające, podkreślone czasem delikatnym, wysokim głosem artysty.

Problemem Lenny'ego od lat jest to, że jego krążki są nierówne. Zwykle nawet na słabej płycie udawało mu się zamieścić singlowy hit lub dwa i komercyjnie się obronić. Na "Black And White America" jest nieco inaczej. Ciężko wskazać zdecydowanych faworytów radiowej anteny. Album jest dość równy, aczkolwiek i mielizny się na nim trafiają. Choćby taki "Rock Star City Life", który byłby fajnie "żrącym" rockowym numerem, gdyby wyciąć obciachowe klawisze. W podniosłych kawałkach Lenny popada w przesadną nudę, co można usłyszeć choćby na "The Faith Of A Child". Artysta chciał pokazać wiele swoich odcieni i zrobił to. Nie wszystkie kolory świecą jaskrawo. Lecz ogólnie rzecz ujmując, na cały dziewiąty obrazek namalowany dźwiękami przez Kravitza patrzy się przyjemnie.

autor: Lesław Dutkowski

Black and White America: E-Recenzje

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Black And White America 4:36
2 Come On Get It 4:26
3 In The Black 3:25
4 Liquid Jesus 3:28
5 Rock Star City Life 3:24
6 Boongie Drop (feat. Jay-Z & DJ Military) 3:50
7 Stand 3:20
8 Superlove 3:30
9 Everything 3:40
10 I Can't Be Without You 4:50
11 Looking Back On Love 5:37
12 Life Ain't Ever Been Better Than It Is Now 4:17
13 The Faith Of A Child 4:06
14 Sunflower (feat. Drake) 4:16
15 Dream 5:12
16 Push 4:23

Artyści wystepujący na albumie "Black and White America"

Brak danych.

Teledyski z płyty "Black and White America"

Black and White America
Push Lenny Kravitz
Black and White America
Piszesz recenzję dla: Black and White America


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "Black and White America"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: