Caracal - Disclosure

Caracal Disclosure


Premiera: 25 września 2015
Premiera w Polsce: 25 września 2015

Gatunek: Pop / Elektronika

Wydawca: PMR Records
Dystrybutor: Universal Music Polska 
CD

Recenzja - Disclosure "Caracal"

Gdyby "Caracal" było debiutem, Disclosure nie byliby jedną z najbardziej rozchwytywanych formacji.

Od razu muszę zaznaczyć, że "Caracal" to całkiem niezła, przyjemna w obyciu płyta. Nieszczególnie jednak wyróżniająca się na tle innych popowo-tanecznych produkcji. Bracia Howard i Guy Lawrence'owie chyba wpadli w zastawioną przez siebie pułapkę. Pierwszym krążkiem "Settle" wyznaczyli pewne trendy i tym razem nie zrobili nic więcej. A raczej zrobili mniej.

Drugi album duetu jest znacznie bardziej zachowawczy, wypośrodkowany, popowy. Debiut zachwycał różnorodnością, śmiałymi wycieczkami w rozmaitych elektroniczno-klubowych kierunkach. Nowe piosenki są bardziej gładkie, błyszczące, trochę bardziej nijakie i co może nie jest wielką wadą, ale brzmią jak uwspółcześnione Wham!. Oczywiście, nie brakuje potencjalnych hitów, festiwalowych pewniaków. "Omen" z udziałem Sama Smitha to nieco mniej charyzmatyczny brat "Latch" z poprzedniego krążka, "Magnet" z Lorde ma w sobie sporo melancholijnego uroku, a przy "Hourglass" ze ślicznymi wokalnymi popisami Jillian Hervey z Lion Babe nie sposób ustać w miejscu.

Diabeł tkwi w szczegółach i właśnie szczegóły, drobiazgi sprawiają, że "Caracal" pozostawia delikatny niedosyt. Tak naprawdę jest w porządku, jest poprawnie, ale nie ma tej zaraźliwej energii, tej młodzieńczej bezkompromisowości, rodzaju niewymuszonej chęci do zabawy, którą
Disclosure nas zachwycili. Co nie zmienia faktu, że muzyka z drugiej płyty Anglików może umilić czas czy skutecznie rozkręcić imprezę.

autor: Anna Szymla

Caracal: E-Recenzje

Informacje - Disclosure "Caracal"

Nie sposób już wyobrazić sobie muzycznego świata bez Disclosure i ich wpływu na dzisiejszą scenę muzyczną. Wyjątkowy debiut braci Lawrence w 2013 roku (album “Settle”) zapewnił im mocną pozycję wśród gwiazd muzyki elektronicznej. Zajęli miejsca na szczycie międzynarodowych list przebojów, zdobyli liczne nagrody i wyróżnienia.

Kluczowym momentem w drodze do sławy był niesamowity sukces singla “Latch” z wokalem nieznanego nikomu wówczas Sama Smitha. Najnowszy singiel duetu pt. “Omen” to efekt ponownej współpracy z wokalistą – tym razem ze statusem międzynarodowej supergwiazdy, zdobywcy 4 nagród Grammy! Jest to singiel zwiastujący wyczekiwany, drugi album Disclosure pt. “Caracal”. Premiera krążka zapowiedziana jest na 25 września. Disclosure - Omen feat. Sam Smith

Singiel “Latch” wydany w 2012 roku przyczynił się do wielkiego, międzynarodowego sukcesu zarówno Dislosure, jak i Sama Smitha. Utwór zdobył status podwójnej platyny w USA oraz platyny w Wielkiej Brytanii – przez ponad 16 tygodni utrzymywał się w TOP30 listy przebojów. “Latch” zostało odsłuchane ponad 196,3 milionów razy w serwisie Spotify, a teledysk przekroczył liczbę 175 milionów wyświetleń na YouTube i Vevo. Pojawienie się Sama Smitha na nowym wydawnictwo zostało świetnie odebrane przez fanów. Teraz mogą usłyszeć piosenkę w całości! Napisanie tego utworu zajęło braciom Lawrence trzy dni. Jak wspomina Guy “To były jedne z najbardziej owocnych dni w naszej karierze. Napisaliśmy wówczas pięć wspaniałych utworów, kilka dla Sama oraz Omen”.

Oprócz Sama Smitha na płycie będzie można posłuchać efektów współpracy z takimi artystami jak Lion Babe, Nao Kwabs, Gregory Porter. Bracia Lawrence w końcu ujawniają szczegóły 13 piosenek z albumu. Pojawią się na nim wokaliści znani na z całym świecie: The Weeknd, Miguel czy Lorde jak również niesamowicie utalentowani debiutanci na rynku muzycznym - Joedan Rakei i Brendan Reilly. Oprócz efektów współpracy z innymi twórcami, na płycie będzie można też usłyszeć „Jaded”, „Echoes” i „Molecules”, czyli utwory napisane i wykonane jedynie przez Howarda Lawrence’a.

Debiutancki album „Settle” skupiał się głównie na samplach wokali, jak również występach z mało wtedy znanymi wokalistami. Obecnie artyści ustawiają się w kolejce aby tylko mieć możliwość współpracy z Disclosure. „Chcieliśmy współpracować z jak największą ilością wokalistów, dlatego na albumie nie ma żadnych kawałków instrumentalnych. Za cel obraliśmy sobie doskonalenie naszych umiejętności pisania tekstów” mówi Howard. „Gdy pracujesz z wyjątkowo uzdolnionymi ludźmi chcesz wydobyć z nich jak najwięcej.”

„Caracal” to dopracowane i zróżnicowane wydawnictwo, z głębią, która zapewni mu miejsce w kanonie muzyki dance. „Obecnie czujemy się jak prawdziwy zespół muzyczny, a nie dwójka braci, którzy po prostu wydają kawałki puszczane w klubach. Bardzo zależało nam na stworzeniu czegoś kunsztownego. Staliśmy się zespołem, który wydaje albumy z prawdziwego zdarzenia.” Disclosure skupia się na tym co robi najlepiej - biorą na warsztat house i wzbogacają go o charakterystyczną dla nich muzykalność - obecnie dodają do tego również głębię i nabyte z czasem umiejętności. „Teraz nie chodzi nam tylko o rytm”- komentuje duet - „Najważniejsze jest pisanie piosenek w najczystszej formie, piosenek, które można zagrać nawet na fortepianie”. Tempo „Caracala” jest stosunkowo wolniejsze niż „Settle” - „W muzyce dance i elektronicznej, twórcy są definiowani przez ilość bitów na minutę. Jako Disclosure chcemy być rozpoznawalni dzięki naszym finezyjnym dźwiękom. Chcemy pokazać szerokie spektrum tempa i gatunków muzycznych oraz skupić się na miksowaniu oraz produkcji” komentuje Guy.

Kultura muzyczna w Stanach Zjednoczonych przechodzi zmiany - coraz bardziej oddala się od typowej tanecznej muzyki elektronicznej a zmierza w stronę, napędzanego przez Disclosure powrotu pionierskich gatunków takich jak garage, house i techno ze współczesną świeżością.

A czym właściwie jest „Caracal”? „To rzadko spotykany pustynny ryś.”- tłumaczą artyści - „Należy do zwierząt nocnych i zazwyczaj żyje w parach. Jest charakterystyczny dzięki swoim pięknym uszom, które zakończone są czarnym, spiczastymi czubkami.” Disclosure, tak samo jak ten dziki kot, to rzadki gatunek, który jest całkowicie wyjątkowy i niezależny z charakteru i w swojej działalności.

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Nocturnal (featuring The Weeknd) 6:44
2 Omen (featuring Sam Smith) 3:50
3 Holding On (featuring Gregory Porter) 5:15
4 Hourglass (featuring Lion Babe) 5:24
5 Willing & Able (featuring Kwabs) 4:52
6 Magnets (featuring Lorde) 3:19
7 Jaded 4:33
8 Good Intentions (featuring Miguel) 4:42
9 Superego (featuring Nao) 4:33
10 Echoes 5:09
11 Masterpiece (featuring Jordan Rakei) 4:01

Artyści wystepujący na albumie "Caracal"

Miguel wokal
The Weeknd wokal
Sam Smith wokal
Lorde wokal
Kwabs wokal
Lion Babe wokal
Gregory Porter wokal

Teledyski z płyty "Caracal"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: Caracal


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "Caracal"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: