I Still Do - Eric Clapton

I Still Do Eric Clapton


Premiera: 20 maja 2016
Premiera w Polsce: 20 maja 2016

Gatunek: Rock
Styl: blues rock

Wydawca: Surfdog Records
Dystrybutor: Universal Music Polska 
CD

Recenzja - Eric Clapton "I Still Do"

Najsłynniejszy biały bluesman nagrał album mocno refleksyjny i w większości będący interpretacją cudzych utworów. Zagorzali fani bluesa się ucieszą. Zwolennicy tego bardziej mainstreamowego Claptona nieco mniej, choć znajdą na płycie coś dla siebie.

Płyt z cudzymi piosenkami Eric Clapton nagrał w XXI wieku już kilka. Artysta nie jest bywalcem mediów, więc ciężko dowiedzieć się, dlaczego powiela któryś raz ten sam patent. Po wydaniu "I Still Do" wypowiedział się na temat dolegliwości neurologicznej, która bardzo utrudnia mu grę. Czy to sygnał, że kolejnej płyty może już nie być? Że jego kariera zbliża się do końca? Że chce podziękować póki może, wszystkim tym, dzięki którym jest tym, kim jest? Nie wiem, mogę tylko spekulować.

Album więcej zawiera takiego powolnego, snującego się bluesa bliskiego początkom gatunku, niż zawadiackiego, skąpanego w tytoniowym dymie i zapachu alkoholu, granego w Nowym Orleanie, na przykład, z erotyczną pulsacją, żywszego, bardziej rozrywkowego. Jeśli mam być szczery, nie będąc zagorzałym fanem korzennego bluesa, czułem się lekko znużony słuchając tych wolnych, rozciągniętych fragmentów "I Still Do". Żałuję, że tak mało Claptona na płycie Claptona, bo obydwie piosenki, pod którymi podpisany jest Eric - "Spiral" i mogący być częścią płyty Carlosa Santany "Catch The Blues" - są po prostu wspaniałe! Bardzo dobre wrażenie robią jeszcze covery przyjaciela Anglika, JJ Cale'a, znakomity "Can't Let You Do It" oraz "Somebody's Knockin'", oraz wielkiego idola Slowhanda, Roberta Johnsona ("Stones In My Passway"). Dodałbym może jeszcze mocno zagrany wolny bluesior "Cypress Grove" i dla mnie to by było na tyle. Album brzmi oczywiście fantastycznie, ale która płyta artysty w ostatnich latach nie brzmiała? Za produkcję "I Still Do" odpowiada sam Glyn Johns (m.in. Led Zeppelin, The Who, Bob Dylan, The Rolling Stones), więc to dziwić nie może. Okładka zaś jest dziełem twórcy kultowej grafiki Sierżanta Pieprza, Sir Petera Blake'a.

Nie, żebym jakoś straszliwie pożądał powrotu komercyjnego Claptona, ale Slowhand już chyba trochę przedawkował z interpretacją bluesowej klasyki. Wyznawcy bluesa będą zachwyceni i to dla nich głównie jest ta płyta. Ci, którzy chcą przede wszystkim piosenek, które zostaną z nimi na długo, "I Still Do" raczej nie pokochają. Choć wiek już słuszny, są dowody, że Eric wciąż potrafi pisać znakomite utwory. Czas na album właśnie nimi wypełniony w znacznie większym stopniu niż opisywany materiał.

autor: Lesław Dutkowski

Recenzja - Eric Clapton "I Still Do"

Najsłynniejszy biały bluesman nagrał album mocno refleksyjny i w większości będący interpretacją cudzych utworów. Zagorzali fani bluesa się ucieszą. Zwolennicy tego bardziej mainstreamowego Claptona nieco mniej, choć znajdą na płycie coś dla siebie.

Płyt z cudzymi piosenkami Eric Clapton nagrał w XXI wieku już kilka. Artysta nie jest bywalcem mediów, więc ciężko dowiedzieć się, dlaczego powiela któryś raz ten sam patent. Po wydaniu "I Still Do" wypowiedział się na temat dolegliwości neurologicznej, która bardzo utrudnia mu grę. Czy to sygnał, że kolejnej płyty może już nie być? Że jego kariera zbliża się do końca? Że chce podziękować póki może, wszystkim tym, dzięki którym jest tym, kim jest? Nie wiem, mogę tylko spekulować.

Album więcej zawiera takiego powolnego, snującego się bluesa bliskiego początkom gatunku, niż zawadiackiego, skąpanego w tytoniowym dymie i zapachu alkoholu, granego w Nowym Orleanie, na przykład, z erotyczną pulsacją, żywszego, bardziej rozrywkowego. Jeśli mam być szczery, nie będąc zagorzałym fanem korzennego bluesa, czułem się lekko znużony słuchając tych wolnych, rozciągniętych fragmentów "I Still Do". Żałuję, że tak mało Claptona na płycie Claptona, bo obydwie piosenki, pod którymi podpisany jest Eric - "Spiral" i mogący być częścią płyty Carlosa Santany "Catch The Blues" - są po prostu wspaniałe! Bardzo dobre wrażenie robią jeszcze covery przyjaciela Anglika, JJ Cale'a, znakomity "Can't Let You Do It" oraz "Somebody's Knockin'", oraz wielkiego idola Slowhanda, Roberta Johnsona ("Stones In My Passway"). Dodałbym może jeszcze mocno zagrany wolny bluesior "Cypress Grove" i dla mnie to by było na tyle. Album brzmi oczywiście fantastycznie, ale która płyta artysty w ostatnich latach nie brzmiała? Za produkcję "I Still Do" odpowiada sam Glyn Johns (m.in. Led Zeppelin, The Who, Bob Dylan, The Rolling Stones), więc to dziwić nie może. Okładka zaś jest dziełem twórcy kultowej grafiki Sierżanta Pieprza, sir Petera Blake'a.

Nie, żebym jakoś straszliwie pożądał powrotu komercyjnego Claptona, ale Slowhand już chyba trochę przedawkował z interpretacją bluesowej klasyki. Wyznawcy bluesa będą zachwyceni i to dla nich głównie jest ta płyta. Ci, którzy chcą przede wszystkim piosenek, które zostaną z nimi na długo, "I Still Do" raczej nie pokochają. Choć wiek już słuszny, są dowody, że Eric wciąż potrafi pisać znakomite utwory. Czas na album właśnie nimi wypełniony w znacznie większym stopniu niż opisywany materiał.

autor: Lesław Dutkowski

I Still Do: E-Recenzje

Informacje - Eric Clapton "I Still Do"

„I Still Do” to już 23 album w dyskografii legendarnego muzyka i powstał we współpracy ze słynnym producentem Glynem Johnsem. Johns, który produkował płyty dla The Eagles, The Rolling Stones, Led Zeppelin czy The Who, pracował już wcześniej z Claptonem nad kultowym dziś albumem „Slowhand”. „Nareszcie nadarzyła się okazja, żeby znowu nagrywać z Glynem Johnsem, akurat w sam raz na 40-tą rocznicę wydania Slowhand!” – mówi Clapton.

Album „I Still Do” zawiera 12 utworów. Ilustrowana okładka płyty, która przedstawia świetny portret Claptona, jest dziełem uznanego artysty – Sir Petera Blake’a znanego z takich projektów jak „Stanley Road” Paula Wellera czy „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”.

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Alabama Woman Blues -
2 Can't Let You Do It -
3 I Will Be There -
4 Spiral -
5 Catch the Blues -
6 Cypress Grove -
7 Little Man, You've Had a Busy Day -
8 Stones in My Passway -
9 I Dreamed I Saw St. Augustine -
10 I'll Be Alright -
11 Somebody's Knockin' -
12 I'll Be Seeing You -

Artyści wystepujący na albumie "I Still Do"

Brak danych.

Teledyski z płyty "I Still Do"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: I Still Do


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "I Still Do"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: