Królestwo - Hunter

Królestwo Hunter


Premiera w Polsce: 6 listopada 2012

Gatunek: Metal
Styl: thrash metal

Wydawca: Tune Project, Mystic Production
CD

Recenzja - Hunter "Królestwo"

Najpierw ptaszki śpiewają, następnie wyją syreny, a potem? Potem mamy solidną porcję porządnego thrashu. Hunter nagrał jedną z najlepszych płyt w swojej długiej karierze.

Moje obawy, że po "HellWood" grupa pójdzie w stronę bardziej epicką, wykoncypowaną, przekombinowaną, zupełnie się nie sprawdziły. Próżno szukać na "Królestwie" długaśnych kompozycji na miarę "Labiryntu Fauna", "Armii Boga" czy "Arges". Co nie znaczy, że aranżacyjnie nic się nie dzieje. Dzieje się, i to sporo. To, że piosenki są krótsze (żadna nie przekracza 5 minut) i bardziej zwięzłe nie oznacza, że Drak z kolegami nie wpakował do nich fajnych urozmaiceń. Są oczywiście skrzypce Michała Jelonka, jest też wprowadzający podniosłość chór, ale nie tylko to. Numery jak "Rzeźnia nr 6", "Dwie siekiery", posępny "Trumian Show", "Kostian" czy "Sztandar" (ostry thrash z domieszką folku na końcu) to z pewnością wysokiej jakości wkłady "Królestwa" do listy Hunterowych klasyków.

Między bajki raczej nie należy wkładać promocyjnej notki o nagrywaniu w piwnicy domu kultury w Szczytnie i związanymi z tym wyjątkowym brzmieniem, odgłosami natury i klimatem sesji. Płyta rzeczywiście jest mniej wypolerowana brzmieniowo od poprzedniczki, ma większy pazur, silniej kopie, a poziom jej nadęcia jest ograniczony. Najważniejsza jest jednak bijąca z kawałków energia i wyczuwalna dobra chemia między muzykami. Mimo, że nie zaliczam się do zapiekłych fanów Huntera, przyznać muszę, że albumu słucha się naprawdę miło. Być może dlatego, że jestem oddanym miłośnikiem klasycznego thrash metalu z Kalifornii, bo ten na krążku zajmuje miejsce mocno eksponowane. Lekko w cieniu jest właściwie tylko w "O wolności", gdzie Hunter ładnie wplótł folkowy fragment o brytyjskiej proweniencji. Perkusjonalia (na nich zastępca szefa polskiej policji Arkadiusz Letkiewicz), skrzypce, chóry, tej pozycji nie zagrażają. Inne znaki szczególne, jak parafrazy dzieł literackich i filmowych w tytułach, wtręty z różnych pieśni (tutaj z "Wojenko, wojenko" w "Rzeźni…"), wojenno-społeczno-pacyfistyczna retoryka, są oczywiście na krążku obecne.

W królestwie rodzimego thrashu Hunter od lat zajmuje poczesne miejsce. Piątym albumem studyjnym dał wyraźny sygnał, że bynajmniej nie zamierza go oddawać bez walki.

autor: Lesław Dutkowski

Królestwo: E-Recenzje

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Intro 0:57
2 Rzeźnia nr 6 4:54
3 Dwie siekiery 4:30
4 Trumian show 4:01
5 Sztandar 2:53
6 Samael 3:35
7 Inni 4:27
8 Kostian 3:46
9 PSI 3:17
10 RnЯ 2:43
11 O wolności 3:33

Artyści wystepujący na albumie "Królestwo"

Brak danych.

Teledyski z płyty "Królestwo"

Królestwo
Trumian Show Hunter
Królestwo
Piszesz recenzję dla: Królestwo


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Komentarze do płyty "Królestwo" (Hunter)

28 listopada 2012, 18:08

eQuuS

https://www.youtube.com/watch?v=zBxKKhcjAcg&feature=plcp

28 listopada 2012, 20:18

Jakub

Nie wiem z jakiego powodu perkusjonalia, skrzypce i chór miałby by zagrozic tej płycie. Autorze nie zamykaj się na gitary elektryczne i przestery prosze :)

8 stycznia 2013, 02:30

THRASHERS

Człowieku gdzie ty na tej płycie choć odrobinę thrashu słyszysz. Ta płyta jest banalnie żałosna i uwłacza dobremu imieniu Polskiego metalu.

23 stycznia 2013, 21:02

Samael

THRASHERS - zgiń w płomieniach

Dodaj komentarz do płyty "Królestwo"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: