Love & Hate - Michael Kiwanuka

Love & Hate Michael Kiwanuka


Premiera: 15 lipca 2016
Premiera w Polsce: 22 lipca 2016

Gatunek: RnB / Hip-Hop
Styl: soul

Wydawca: Polydor
Dystrybutor: Universal Music Polska 
CD

Recenzja - Michael Kiwanuka "Love & Hate"

Jeśli istnieje coś takiego jak soul progresywny, to Michael Kiwanuka osiągnął mistrzostwo gatunku, jeśli nie - właśnie go wymyślił.

Prawdę mówiąc pierwsze dźwięki albumu "Love & Hate" przypominają Pink Floyd, stąd skojarzenia z progresywnym graniem. Do reszty jednak ten epitet też pasuje. W tym znaczeniu, że to płyta dość złożona, rozbudowana, z mocnymi aranżacjami i pewnym specyficznym, nieco artystycznym rodzajem dramatyzmu. Nie należy jednak obawiać się zanudzania i solówek. Muzyk bazuje na podbarwionym rockowo soulu i chętnie odsłania jego rozmaite odcienie. Mamy więc miękkie, ciepło brzmiące gitary, uduchowione chórki, eleganckie smyki, nieco bluesowego brudu, nieco przyjemnej dla ucha elektroniki.

"Black Man in a White World" to rozedrgany, wibrujący, mocno południowy numer, z kolei okraszony ślicznymi smykami utwór tytułowy zderza lekki niczym piórko muzyczny styl z potężnym ładunkiem emocjonalnym. Czeka nas również uciekający do lat 70. "Rule The World" czy słoneczno-wakacyjny, również oldschoolowy, wręcz hippisowski "Father's Child". Przy czym wszystko jest tu niesamowicie szczere, autentyczne i niezwykle poruszające.

To płyta mądra, ale nie inteligencka, kipiąca od emocji, ale nie nie rozhisteryzowana, bogata, ale nie przekombinowana. Piękna, dojrzała i z charakterem.

autor: Anna Szymla

Love & Hate: E-Recenzje

Informacje - Michael Kiwanuka "Love & Hate"

Materiał został nagrany w Los Angeles, a za brzmienie odpowiedzialni są Brian Joseph Burton AKA Danger Mouse oraz młody brytyjski producent – Inflo. W dobie królowania singli „Love & Hate” to płyta, której zdecydowanie trzeba posłuchać w całości!

Już pierwszy zwiastun albumu – „Black Man In A White World” mocno odwołujący się do dokonań Billa Withersa czy Otisa Redinga, skutecznie zaostrza apetyt na więcej. Utwór został pięknie zobrazowany biało-czarnym teledyskiem, który nakręcił japoński reżyser Hiro Murai, współpracujący wcześniej z Flying Lotus i Earl Swearshirt. Niezwykle ambitna i szczera płyta „Love & Hate” z jednej strony mogłaby być zapomnianą, dopiero co odkrytą perełką z lat 70., a z drugiej jest jak ponadczasowy klasyk, który nigdy się nie zestarzeje!

„Zawsze chciałem nagrać album, który brzmiałby dokładnie tak jak ten. Praca z Danger Mouse i Inflo umożliwiła mi znalezienie brzmienia, którego szukałem. Mam nadzieje, że to dopiero początek.” - mówi o pracy nad płytą Michael Kiwanuka.

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Cold Little Heart 9:57
2 Black Man in a White World 4:18
3 Falling 4:16
4 Place I Belong 4:47
5 Love & Hate 7:07
6 One More Night 3:53
7 I'll Never Love 2:45
8 Rule the World 5:42
9 Father's Child 7:05
10 The Final Frame 4:59

Artyści wystepujący na albumie "Love & Hate"

Brak danych.

Teledyski z płyty "Love & Hate"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: Love & Hate


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "Love & Hate"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: