Skin - Flume

Skin Flume


Premiera: 27 maja 2016
Premiera w Polsce: 27 maja 2016

Gatunek: Elektronika
Styl: EDM, electropop

Wydawca: Mom+Pop
Dystrybutor: Mystic Production 
CD

Recenzja - Flume "Skin"

Flume jest niczym znakomity piłkarz - najlepiej wypada wspomagany przez innych dobrych zawodników.

Na nowym albumie Flume otoczył się gronem mniej lub bardziej znanych, ale na pewno utalentowanych artystów. Z ich pomocą udało mu się stworzyć wyjątkowo efektowne piosenki. Sam jest wyśmienitym twórcą, dość śmiało bawiącym się dźwiękiem, czasem lubiącym sobie poszarżować. Technicznie jest więcej niż sprawny, jest w jego beatach coś bardzo precyzyjnego, niemal aptecznego, nawet jeśli czasem ucieka w bardziej "ciekłe" klimaty, szybko wraca do ostrych kształtów. Jednak jego solowe popisy przypominają trochę rekordy na odbijanie piłki główką. Imponujące, ale finezji to w tym nie ma. Można, a nawet trzeba docenić sprawność, ale nie jest to coś, czym można się dłużej zachwycać i czym emocjonować. Instrumentalnych kawałków na szczęście mamy tu niewiele, za to tych z pięknymi asystami wokalnych gości całkiem sporo.

To właśnie za ich sprawą czeka nas świetny muzyczny mecz. Pełen rozmaitych zagrań, celnych podań, goli, czasem ostrego ataku a czasem misternie budowanych akcji. Przy czym to Flume i jego gra pozostają najważniejsi - reszta gra pod niego. Bez piłkarskich metafor: "Skin" to różnorodny urzekający bogactwem album. Utwory raz są bardziej hiphopowe, ostre, ofensywne ("Smoke & Retribution", w którym pojawia się Vince Staples i Kučka), a raz bardziej wycofane, spokojniejsze ("You Know" featuring Allan Kingdom, Raekwon). Mamy niemal mainestremowe "Say It", w którym ładnie i harmonijnie śpiewa Tove Lo czy subtelne, tkane z delikatniejszych nut "Innocence" zrealizowane z pomocą duetu AlunaGeorge. Goście jednak nigdy nie dominują, czasem - jak Beck ("Tiny Cities") - bardziej wysuwają się na pierwszy plan, ale Flume nie odpuszcza i zawsze łapie ich w swoje sidła błyszczącej, kanciastej, nieco surowej, nieco rozświetlonej elektroniki.

"Skin" to po trosze wirtuozeria, po trosze gra pod publiczkę, ale najczęściej po prostu efektowna i efektywna praca zespołowa. Eklektyczny i kolorowy zestaw.

autor: Anna Szymla

Skin: E-Recenzje

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Helix 3:30
2 Never Be Like You (featuring Kai) 3:54
3 Lose It (featuring Vic Mensa) 3:45
4 Numb & Getting Colder (featuring Kučka) 5:08
5 Say It (featuring Tove Lo) 4:23
6 Wall Fuck 3:09
7 Pika 1:55
8 Smoke & Retribution (featuring Vince Staples and Kučka) 4:01
9 3 3:04
10 When Everything Was New 2:27
11 You Know (featuring Allan Kingdom and Raekwon) 3:22
12 Take a Chance (featuring Little Dragon) 5:28
13 Innocence (featuring AlunaGeorge) 6:18
14 Like Water (featuring MNDR) 3:13
15 Free 2:56
16 Tiny Cities (featuring Beck) 3:56

Artyści wystepujący na albumie "Skin"

Teledyski z płyty "Skin"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: Skin


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "Skin"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: