Sprawa jest osobista - Frontside

Sprawa jest osobista Frontside

#MYSTCD258


Premiera w Polsce: 5 marca 2014

Gatunek: Rock / Metal
Styl: hard rock

Wydawca: Mystic Production
CD

Recenzja - Frontside "Sprawa jest osobista"

Trzecią dekadę istnienia sosnowicki Frontside zaczął od stylistycznej wolty. Muzycy zabawili się w metalcore'owców, którzy przebrali się za pudel metalowców i hard rockowców.

Kij ma dwa końce, a przed ryzykownym krokiem warto pomyśleć o tym, jakie skutki może przynieść. Jak zwykle przed skreśleniem recenzji poszperałem trochę w sieci, a w niej stosunek wyważonych, pozytywnych komentarzy tych, którzy zrozumieli, o co Frontside chodziło, do totalnego oburzenia, jest na korzyść drugiej opcji. Pokazanie ortodoksom metalcore'a/deathcore'a środkowego palca, zrodziło duży hejt i to można było przewidzieć. Zabawienie się w odejście od utartego schematu, dla mnie, przyznaję, na dłuższą metę dość męczącego, i przekazanie słodko-gorzkiej prawdy o Polsce i Polakach w taki sposób jak na "Sprawa jest osobista", jest zabiegiem trafionym. Oczywiście, ci, którzy nie tolerują bycia przez chwilę niepoważnym, puszczania oka, są zamknięci tylko na pewien sposób przekazu, nie powinni po ten krążek sięgać, bo tylko im ciśnienie skoczy.

Fronstide przeniósł się stylistycznie do czasów sceny na Sunset Strip w Los Angeles, rządzonej przez Mötley Crüe, Poison et consortes, złotych czasów pudel metalu, soczystego hard rocka i klasycznego heavy. "Sprawa jest osobista" kipi rockandrollowym luzem i pozytywną energią, jest puszczeniem do nas oka, robieniem sobie jaj ("Legenda"), ale także powiedzeniem: "Jeśli się nie podoba, to fuck off!". Ten pozytywizm gaszą teksty, w których trochę do śmiechu jest, lecz przeważa gorzka refleksja. Faktem jest niezaprzeczalnym, że "Sprawa jest osobista" to płyta, której świetnie się słucha. Z chwytliwymi refrenami, paroma naprawdę znakomitymi kawałkami, które mają szansę sporo namieszać, jeśli radiowcy odważą się przeznaczyć im trochę anteny. "Ewolucja albo śmierć" z udziałem Piotra Roguckiego z Comy (z cytacikiem z "Voodoo Chile" Hendriksa oraz saksofonem), "Mieć czy być", w którym pojawia się Ola Kasprzyk, znana z "The Voice Of Poland", "Jaki kraj taki rock'n'roll", zilustrowana prześmiesznym klipem "Legenda", "Polska" z klawiszem jak z lat 80. - to są naprawdę dobre piosenki. I wielkie brawa dla Darona oraz Dzwonka za świetne gitary na albumie. Popełniliście oszustwo niemal doskonałe (śmieję się).

)

Czy Frontside wytrzyma wylewający się hejt? Czy za pół roku nie będzie żałował, że nie poprzestał na wypuszczeniu dwóch, trzech kawałków w formie prezentu dla fanów, dla pokazania "jesteśmy poważni i o poważnych sprawach śpiewamy, lecz stać nas również na coś takiego"? Zobaczymy. Nie byłem ortodoksem deathcore'a/metalcore'a, pudel metalu i hard rocka słuchałem, więc transformację kupuję. Obawiam się jednak, że grupa może tym albumem wielu fanów stracić, a na pewno wielu do siebie zrazić. Jeżeli to miała być, a podejrzewam, że miała, jednorazowa przygoda, trzeba będzie mocno się starać, by odbudować pozycję. Choć nie obraziłbym się, gdyby Frontside przy takiej muzyce, jaka jest na "Sprawa jest osobista" pozostał. Zmiana rodzi hejt, ale bez zmiany postęp jest niemożliwy.

autor: Lesław Dutkowski

Sprawa jest osobista: E-Recenzje

Informacje - Frontside "Sprawa jest osobista"

13.01.2014

Na wiosnę doczekamy się kolejnego albumu pochodzącej z Sosnowca kapeli Frontside. Wydawnictwo otrzymało tytuł "Sprawa jest osobista".

Dzieło stanowić będzie niemałą niespodziankę dla fanów. Nasza rodzima legenda metal core'a po dwóch dekadach na scenie postanowiła zmienić oblicze. Tym razem panowie grają hard rocka. Płyta, na której oprócz Aumana zaśpiewa gościnnie kilku polskich wokalistów, ukaże się 5 marca.

Kapela powstała w 1993 roku. Pierwszy longplay, "Nasze jest królestwo... ", ukazał się w 2001 roku. Za drugi longplay "I odpuść nam nasze winy" z 2002 roku formacja została wyróżniona Fryderykiem. Ostatni długogrający krążek kapeli "Zniszczyć wszystko" miał premierę w październiku 2010 roku
.

23.08.2013

Grupa Frontside pracuje nad nowym albumem, na którym pokaże nowe oblicze.

Metalcore'owa kapela postanowiła spróbować sił w hard rocku. Płyta, na której oprócz Aumana zaśpiewa gościnnie kilku polskich wokalistów, ukaże się jeszcze w tym roku. O zmianie muzycznego kierunku opowiedział co nieco gitarzysta, Mariusz "Demon" Dzwonek. Klip z jego udziałem można sprawdzić pod tym adresem.

Frontside to laureaci Fryderyka za wydany w 2002 roku album "I odpuść nam nasze winy". Sosnowieckiej kapeli niezmiennie przewodzi wspomniany Demon. W swej twórczości łączą metal core z death metalem. Regularnie koncertują po Polsce, a mają także występy zagraniczne m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii i na Ukrainie. Ostatnia płyta w dorobku kapeli to "Zniszczyć wszystko" z 2010 roku
.

20.09.2012

Frontside rozpoczął prace nad następcą albumu "Zniszczyć wszystko", jednak zespół zagra również tej jesieni kilka koncertów.

- Zaczęliśmy pierwsze próby - opowiada Demon. - Ciężko powiedzieć dokąd dokładnie zmierzamy, ale pewne ogólne zarysy kolejnej płyty już mamy. Właśnie mija dwa lata od premiery "Zniszczyć wszystko" i gdybyśmy trzymali się naszych dotychczasowych reguł wydawniczych, to nowy krążek byłby już gotowy. Teraz wszystko przebiega inaczej. Zaczęliśmy pisać nowe numery po długiej jak na nas przerwie. To będzie inna płyta. Zdaję sobie sprawę, że zwyczajowo padają takie deklaracje z ust muzyków. Tym razem to jednak nie truizm. My naprawdę pokażemy sporą metamorfozę w przyszłym roku. Zawsze poruszaliśmy się w obrębie metalu czy core'a. Teraz wchodzimy w nuty znacznie głębiej. Nie przesadzę, jeśli powiem, że nie wszystkich to zadowoli. Jednak każdy będzie mógł powiedzieć: Nie wierzę! Co to ma być? Tak się nie robi! Przychylni po prostu stwierdzą: Oni mają jaja;) Jeśli ktoś oglądał nasze ostatnie klipy wie, że stać nas na wiele… i to niekoniecznie musi być "poprawne politycznie".

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Tych kilka słów 2:02
2 Wszystko albo nic 3:47
3 Jestem 3:20
4 Ewolucja albo śmierć 3:52
5 Mieć czy być? 4:29
6 Legenda 4:37
7 Jaki kraj taki rock'n'roll 4:39
8 Polska 3:46
9 Kilka próśb 4:51
10 Nieważne 4:35

Artyści wystepujący na albumie "Sprawa jest osobista"

Teledyski z płyty "Sprawa jest osobista"

Sprawa jest osobista
Legenda Frontside
Sprawa jest osobista
Piszesz recenzję dla: Sprawa jest osobista


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Komentarze do płyty "Sprawa jest osobista" (Frontside)

14 marca 2014, 18:43

jajjajaja

IMO recenzja napisana tak zeby nie narazic sie hejterom a jednoczesnie dac pozostalym znac ze plyta jest dobra.
I tego bym sie trzymal - plyta jest wrecz swietna recenzja niesamowicie kijowa, to tak jakby frontside zrobil pol plyty metalcorowo a drugie pol hardrockowo - sympatycy obu stylow muzyki byliby niezadowoleni i by hejtowali i w sumie plyta spodobalaby sie tylko osobom ktorym wszystko jedno - czyli takim ktorzy po kolejny album juz nie siegna - i tak jest z ta recenzja niestety - jest po prostu slaba.

Dodaj komentarz do płyty "Sprawa jest osobista"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: