The Getaway - Red Hot Chili Peppers

The Getaway Red Hot Chili Peppers


Premiera: 17 czerwca 2016
Premiera w Polsce: 17 czerwca 2016

Gatunek: Rock

Wydawca: Warner Bros. Records
Dystrybutor: Warner Music Poland 
CD

Recenzja - Red Hot Chili Peppers "The Getaway"

"The Getaway" to najładniejsza, najbardziej progresywna i najmniej redhotowa płyta w dorobku Red Hot Chili Peppers. Inna.

Jedenasty album kalifornijskiej formacji jest dziwny i frapujący. Po pierwszym przesłuchaniu trochę trudno go ogarnąć. Bynajmniej nie dlatego, że jest trudny, nieprzystępny, ale taki nie do końca w stylu kapeli, choć ciężko też uchwycić dlaczego. W sumie mamy pełen arsenał papryczkowych atrybutów: rozedrgany bas Flea, mocną perkusję Chada Smitha, pojawia się groove, pulsacja ("Go Robot"), są świetne refreny, ujmujące harmonie, chórki. Czasem te numery bujają ("Sick Love"), czasem zachęcają do skakania ("Detroit"), a jednak pojawia się mnóstwo elementów, które wydają się zupełnie nieredhotowe. Czasem są to dźwięki, np. mocno syntetyczne, niemal pastelowe ("Go Robot" z delikatną wibracją disco), czasem pewna struktura, kompozycja (jazgotliwy finał "Goodbye Angels") albo też aranżacja (trąbka Flea w "The Hunter"). Fortepian w "Dark Necessities" niby pasuje, ale nie do końca, podobnie jak brudna, szarpana gitara w "This Ticonderoga". Każdy utwór brzmi zarazem jak typowe Red Hot Chili Peppers i jak coś zupełnie dla nich nietypowego, co w dużej mierze należy przypisać roli producenta, którym tym razem nie był Rick Rubin lecz Danger Mouse. Członek duetu Gnarls Barkley nie naruszył znacznie DNA kapeli, ale na pewno dopuścił się stworzenia pewnej mutacji. Dodatkowo nowy album Red Hot Chili Peppers ma w sobie coś z progresywnych dzieł, z ambitniejszych propozycji The Beatles czy bardziej surowego Pink Floyd ("Dreams of a Samurai").

Bez wątpienia to rzecz ambitna, nieoczywista, zaskakująca (najczęściej in plus), a przy tym wszystkim najzwyczajniej ładna. Czasem wydaje się, że nowe numery są dość pospolite, po prostu wpisują się w charakterystykę RHCP z XXI wieku, a jednak jest w nich coś... innego.

autor: Anna Szymla

The Getaway: E-Recenzje

Informacje - Red Hot Chili Peppers "The Getaway"

Pierwszy po prawie pięcioletniej przerwie studyjnej album Red Hot Chili Peppers. Wydawnictwo promuje singiel „Dark Necessities”. Jedenasty studyjny materiał Red Hot Chili Peppers wyprodukował Danger Mouse (m.in. The Black Keys, Gnarls Barkley, U2, Norah Jones), a zmiksował znany z wieloletniej współpracy z Radiohead producent Nigel Godrich. Promującą wydawnictwo piosenkę "Dark Necessities" możecie posłuchać tutaj:

Album "The Getaway" będzie następcą wydanego w 2011 roku "I'm With You", który w 18 krajach zdobył szczyt notowań. Przypomnijmy, że zespół Red Hot Chili Peppers będzie gwiazdą festiwalu Open'er 2016. Obecny skład formacji tworzą: Anthony Kiedis (wokal), Flea (bas), Chad Smith (perkusja) i Josh Klinghoffer (gitara).

Tracklista

# Tytuł Czas
1 The Getaway -
2 Dark Necessities 5:02
3 We Turn Red -
4 The Longest Wave -
5 Goodbye Angels -
6 Sick Love -
7 Go Robot -
8 Feasting on the Flowers -
9 Detroit -
10 This Ticonderoga -
11 Encore -
12 The Hunter -
13 Dreams of a Samurai -

Artyści wystepujący na albumie "The Getaway"

Nigel Godrich producent
Danger Mouse producent

Teledyski z płyty "The Getaway"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: The Getaway


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "The Getaway"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: