Walking On A Flashlight Beam - Lunatic Soul

Walking On A Flashlight Beam Lunatic Soul


Premiera w Polsce: 13 października 2014

Gatunek: Rock / Elektronika / Alternatywa
Styl: rock progresywny, ambient

Wydawca: Mystic Production
CD

Recenzja - Lunatic Soul "Walking On A Flashlight Beam"

Gdyby kiedyś jakimś cudem Alfonso Cuarón chciał zrealizować sequel albo prequel genialnej "Grawitacji" i poszukiwał odpowiedniej muzyki, powinien Stevena Price'a zastąpić Mariuszem Dudą. Wokalista i basista Riverside na czwartej płycie pod szyldem Lunatic Soul zawarł dużo muzyki pasującej do produkcji pełnej silnych emocji i wielkich przestrzeni.

Dokąd to lunatyczna dusza Mariusza tym razem nas prowadzi? A dokąd chcielibyście odbyć podróż w wyobraźni? Nad wzburzony brzeg morza czy oceanu na pewno najprędzej, bo szum żywiołu wita nas na początku "Walking On A Flashlight Beam". Ale długo tam nie pobędziemy. Będziemy snuć futurystyczne wizje rodem z science fiction, zapodziejemy się w mistycznej orientalnej krainie, w której wpadniemy zarówno w trans, w kłopoty, jak i wpadniemy w tak miłe człowiekowi sidła seksualnej ekstazy, po której pogapimy się w rozgwieżdżone niebo. Gdzie artysta prowadzi nas muzycznie? Duda jest silnie osadzony w rocku o progresywnej genezie jako muzyk Riverside, lecz spuszczony z zespołowej smyczy obwąchuje gatunki różne i różniaste. Progres, wielobarwna elektronika, ambient, folk, world music, ambitny elektroniczny pop, muzyka ilustracyjna idealna wprost do filmowego zobrazowania, singer-songwriterzy. To są skojarzenia, które pojawią się w umyśle najwcześniej. Lecz są tylko częścią wielkiej układanki.

Układanka, jaką Mariusz wymyślił na "Walking On A Flashlight Beam" wcale nie jest łatwa do ułożenia i podziwiania. Nie mamy do czynienia z bezpośrednio płynącymi do nas piosenkami, opartymi na klawiszach i/lub akustycznych instrumentach z charakterystycznym głosem Dudy sunącym nad nimi. Czwarta płyta to bardzo dużo muzyki do słuchania, wchłaniania, kontemplowania, całe mnóstwo rozmaitych dźwięków, które artysta poukładał w wiele warstw, warstewek, czyniąc z utworów wyszukane całości pełne smaczków. Płynie do nas ta muzyka trochę naokoło, po trudniejszej trasie niż kiedykolwiek wcześniej. A podczas podróży kalejdoskop emocji jest przeogromny i mocno falujący. Mijamy miejsca ocierające się o skończony geniusz, jak "Pygmalion's Ladder", sielski "Sky Drawn In Crayon", "Gutter", numer tytułowy, które - będę zdziwiony, jeśli nie stanie się inaczej - zachwycą fana ambitnej, wyszukanej muzyki opowiadającej historie, pod każdą szerokością geograficzną.

"Walking On A Flashlight Beam" nie jest płytą łatwą. Trzeba, warto(!) dać jej wiele szans. Nie ukrywam, że po pierwszych przesłuchaniach byłem sceptyczny, co do jakości. Ale po którymś kolejnym coś zaczęło się w głowie otwierać i układać w opowieść pełną spiętrzeń emocji, płynącego wolno przestrzennego wyciszenia i mozaiki stylistycznej niebywale precyzyjnie ułożonej. "Myślę, że to jedna z lepszych rzeczy, jakie udało mi się skomponować" - mówił w zapowiedzi twórca. I ja z jego zdaniem w pełni się zgadzam.

autor: Lesław Dutkowski

Walking On A Flashlight Beam: E-Recenzje

Tracklista

# Tytuł Czas
1 Shutting Out The Sun 8:40
2 Cold 6:58
3 Gutter 8:42
4 Stars Sellotaped 1:34
5 The Fear Within 7:10
6 Treehouse 5:31
7 Pygmalion's Ladder 12:02
8 Sky Drawn In Crayon 4:58
9 Walking On A Flashlight Beam 8:11

Artyści wystepujący na albumie "Walking On A Flashlight Beam"

Brak danych.

Teledyski z płyty "Walking On A Flashlight Beam"

Brak teledysków z tej płyty
Piszesz recenzję dla: Walking On A Flashlight Beam


Przepisz tekst z obrazka:


* pola obowiązkowe


Dodaj komentarz do płyty "Walking On A Flashlight Beam"

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka: