menu
Orange Warsaw Festival 2012 Koncert 2012

Orange Warsaw Festival 2012



Wykonawcy: De La Soul | Fisz Emade | Garbage | Groove Armada | Kamp! | Lauryn Hill | Linkin Park | The Prodigy
Miejsce: WARSZAWA, Pepsi Arena
Data: 09-10.06.2012
Bilety: wejście na płytę - 89 zł, karnet 159 zł; wejście na trybunę - 110 zł, karnet - 199 zł, wejście na trybunę Premium - 150 zł, karnet - 270 zł; wejście VIP - 500 zł, karnet - 900 zł
Organizator: TVN
WWW: orangewarsawfestival.pl
 

OPIS



De La Soul

Posdnuos, Trugoy i Maseo założyli zespół w 1987 roku na Long Island. Zadebiutowali, wydając krążek "3 Feet High and Rising", który zdobył m.in. tytuł płyty roku magazynu "New Musical Express", który do hip-hopu ma stosunek raczej chłodny. Dziennikarze na stałe uznali De La Soul za swoich faworytów, nie szczędząc im komplementów do dziś. W 2006 zespół został uhonorowany nagrodą Grammy za singel "Feel Good Inc." nagrany z Gorillaz. Na początku miesiąca w sprzedaży pojawiło się najnowsze wydawnictwo dwóch członków tria - "De La Soul's Plug 1 & Plug 2 presents... First Serve". Podczas polskiego koncertu z pewnością nie zabraknie hitów "Me Myself and I", "The Magic Number", "Ring Ring Ring (Ha Ha Hey)" czy "All Good?".

Fisz Emade Tworzywo

Sobotni line-up zamknie Fisz Emade Tworzywo. Bartek i Piotr Waglewscy, prywatnie bracia, a zawodowo duet producent vs. wokalista. Od 2001 roku wydali dziewięć płyt utrzymanych w stylistyce hiphopowej lub około hiphopowo-eklektycznej. Fisz Emade Tworzywo jako pierwsi na takim poziomie wprowadzili w polskim hip-hopie miękkie brzmienia i miękkie teksty, nawiązując swego czasu do klimatów Native Tongues. Od tamtego momentu do dzisiaj bracia stale eksperymentują, starając się jednak, by wszystkie ich wynalazki łączył jeden składnik - wysoka jakość i zaangażowanie. Na polskiej scenie muzycznej są niewątpliwie symbolem artystycznego wysublimowania i nieustannych poszukiwań. Na scenie Orange Warsaw Festival 2012 staną w sobotę, 9 czerwca.

Garbage

Nowy materiał pojawi się na rynku 15 maja. Album "Not Your Kind Of People" to piąty studyjny krążek Garbage. V Magazine z przekonaniem zapowiada: "(…) dziewczyna z rockowych plakatów lat dziewięćdziesiątych ze swoją nową płytą, jest gotowa, by odrestaurować władanie kultowego zespołu Garbage!".

- Ponowna praca z Garbage była bardzo instynktowna - powiedział gitarzysta Duke Erikson. To było jak wsiąść na rower… z trzema innymi osobami – dodał.

Garbage w składzie – wokale - Shirley Manson, gitary i instrumenty klawiszowe – Steve Marker, gitary, instrumenty klawiszowe – Duke Erikson, perkusja – Butch Vig tej wiosny rusza w trasę po Stanach i Europie. Zahaczą też o Warszawę!

- Myśl o powrocie w trasę jest jednocześnie przerażająca i podniecająca – przyznała Shirley – ale my zawsze lubiliśmy łączyć przyjemność z bólem.


Zespół powstał w 1995 roku i to właśnie dzięki niemu i jego debiutanckiemu albumowi, na rynku muzycznym zaroiło się od alternatywnych grup z charyzmatycznymi wokalistkami. Przebojowe single "Stupid Girl" i "Only Happy When It Rains" pokryły się platyną w Australii, Wielkiej Brytanii i USA. Zgarnęli nagrodę dla debiutujących artystów na MTV Europe Music Awards w 1996 roku i cieszyli się nominacją do nagrody Grammy. Ich drugi album "Version 2.0" został wydany w 1998 roku i od razu wkroczył na szczyty list przebojów w Wielkiej Brytanii. Był nominowany do dwóch statuetek Grammy w kategoriach Album Roku i Najlepszy Album Rockowy. "Beautiful Garbage" z 2001 roku został określony przez Rolling Stone jednym z dziesięciu albumów 2001 roku. W 2005 Garbage wydał "Bleed Like Me". Ta płyta zajęła najwyższe, w ich dotychczasowej karierze, miejsce na liście Billboardu. Dotarli do 4 pozycji! W 2007 roku przyszedł czas na podsumowanie z krążkiem "Absolute Garbage". W sumie grupa sprzedała dotąd ponad dwanaście milionów albumów. Występowali na scenie w ponad trzydziestu pięciu krajach. Polskę koncertowo już odwiedzili. Do dziś ciepło wspominają żubrówkę z sokiem jabłkowym. Szansa na ponowną degustację już na początku czerwca!



Groove Armada

Twórczość Groove Armady to sprawne połączenie elektroniki, house'u, hip-hopu i chilloutu. Zespół został założony w Cambridge w połowie lat 90. przez Andy'ego Cato i Toma Findlaya. Grupa nagrała sześć albumów studyjnych. Znalazły się na nich utwwory "I See You Baby" (spopularyzowany przez remiks Fatboy Slima), "Superstylin'", "But I Feel Good" czy "My Friend". Zespół chętnie wraca do Polski, a na scenie wypada znakomicie. Groove Armada ze swoim DJ setem rozgrzeje widzów Orange Warsaw Festival w niedzielę, 10 czerwca.


Kamp!

Do niedzielnego składu dołączy również cenione trio elektroniczne - Kamp! Powstali w 2008 roku w Łodzi. Jako jeden z nielicznych polskich zespołów jest w stanie, bez debiutanckiego albumu na koncie, wypełniać kluby i gromadzić kilkusetosobową publiczność pod scenami festiwalowymi. W styczniu 2011 roku pojawili się w roli supportu podczas polskiej trasy koncertowej zespołu Hurts. Kolejne występy odbyły się już w Londynie, USA czy Moskwie, gdzie spotkali się ze świetnym przyjęciem. Jeszcze w tym roku nastąpi premiera wyczekiwanej debiutanckiej płyty, która powstaje w łódzkim studiu tria.

Linkin Park

Fani Linkin Park od dawna czekają na ich powrót do Polski. Wprawdzie muzycy z Los Angeles są już po debiucie koncertowym w naszym kraju, grali bowiem support przed Pearl Jam na Stadionie Śląskim w 2007 roku, ale ich ówczesną popularność trudno porównywać z tym, co się dzieje obecnie. Choć i wtedy święcili niesamowite tryumfy, byli już przecież po słynnej współpracy z Jayem-Z, megahicie "Numb/Encore" i promowali świeże wydawnictwo "Minutes to Midnight", to jednak dopiero teraz mogą się pochwalić ponad czterdziestoma milionami fanów na Facebooku i kolejnym krążkiem "A Thousand Suns". Sprzedali dotąd ponad 50 milionów albumów na całym świecie i zgarnęli dwie nagrody Grammy. Amerykanie wystąpią pierwszego dnia festiwalu, 9 czerwca.

Lauryn Hill

Lauryn to postać ze wszech miar wyjątkowa. Artystycznie równie komercyjna, co niszowa. W poglądach ultraradykalna, a wciąż kochana przez miliony. Wokalistka, autorka, producentka, aktorka. Sławę oraz wielki szacunek publiczności i krytyków zyskała jako członkini The Fugees. Zespół doczekał się przebojów "Ready or Not", "Killing Me Softy" i "No Woman, No Cry".

W 1998 roku na rynku ukazał się pierwszy solowy longplay artystki "Miseducation of Lauryn Hill" ze znakomitym "Doo Wop (That Thing)". Krążek już po tygodniu stał się najchętniej kupowaną żeńską płytą w USA, prawdziwym bestsellerem, który znalazł blisko 20 milionów nabywców w samych tylko Stanach Zjednoczonych. W 2002 roku pojawiło się drugie solowe wydawnictwo Hill "MTV Unplugged No 2.0".

The Prodigy

The Prodigy jest jedną z najpopularniejszych na świecie grup grających muzykę elektroniczną. Choć słowo "elektroniczna" to odrobinę za mało. Jest w niej coś z punk-rocka, coś, co przed ich debiutem znane było tylko w kręgach gitarowych. Brytyjczycy wypłynęli na początku lat dziewięćdziesiątych na fali popularności stylu rave. Pierwszym albumem był wydany w 1992 roku "Experience". Zajął dwunaste miejsce na liście najlepiej sprzedających się albumów w Wielkiej Brytanii. świetnie, ale to jeszcze nie było to. Prawdziwą sławę przyniósł im drugi album "Music for the Jilted Generation" wydany w 1994 roku. "No Good (Start the Dance)" zawojował parkiety. Prodigy trafiło pod strzechy… by trzy lata później popaść w niełaskę fanów. "The Fat of the Land" z 1997 roku stworzył ich legendę. Utwory "Firestarter", "Breathe", "Smack My Bitch Up", wzbudzały gigantyczne kontrowersje, a styl bycia demonicznego Keitha Flinta fascynował i oburzał. The Prodigy, choć nieco grzeczniejsze w życiu prywatnym, na scenie nadal jeży włosy na karku. Już 10 czerwca pokażą na co ich stać na scenie Orange Warsaw Festival 2012.



Materiały organizatora/Serwis Barock nie ponosi odpowiedzialności za treści nadesłane.