Newsy

The Go! Team - "The Scene Between"

21 kwietnia 2015, 00:23, Memphis Industries, Anna Szymla

Gdyby płyty porównywać do słodyczy, "The Scene Between" zespołu The Go! Team byłoby oldschoolową oranżadą z saturatora.

Pewnie nie wszyscy wiedza/pamiętają, że jeszcze w latach 80., pragnienie "gasiły" gazowane napoje, podawane z urządzenia zwanego saturatorem. Generalnie była to woda sodowa i sok, w którego skład wchodziła prawdopodobnie cała tablica Mendelejewa. Innymi słowy, były to orzeźwiające, kosmicznie słodkie, chemicznie kolorowe, przepyszne oranżady. Taka sama jest muzyka "The Scene Between" - orzeźwiająca, słodka, kolorowa i pyszna.

Od razu się przyznam. Uwielbiam drugi album brytyjskiej kapeli, "Proof of Youth", gdzie pojawiły się nieco ostrzejsze brzmienia, mocny hip-hop, który genialnie akcentował Chuck D z Public Enemy. Kolejna płyta, jak i ta najnowsza, to już delikatniejsze, co nie znaczy, że złe czy słabe, brzmienia.

The Go! Team grają przebogaty, wielobarwny pop wymazany tęczową psychodelią. Lekkie, wdzięczne, chwilami przypominające zabawę dzieci w muzykę piosenki. Nie ma w tym jednak ani krzty amatorstwa, szczególnie jeśli zwrócić uwagę na produkcję. Bogatą, przepełnioną dźwiękami zaskakujących instrumentów, raz grzechoczących, kiedy indziej brzęczącą. Nie brakuje też hałaśliwych iście rockowych momentów, które jednak zgrabnie kontrowane są wakacyjnym klimatem i dziewczęcymi wokalami.

"The Scene Between" to solidna dawka pozytywnej energii, feeria barw i całe mnóstwo słońca zaklętego w muzyce.
 
 
 

Dodaj komentarz

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka:
Newsy powiązane