menu
koncert Savages 2014

Savages



Miejsce: WARSZAWA, Nowy Teatr
Data: 01.03.2014
 

RELACJA

Porzućcie czarne kapelusze The Black Belles, zapomnijcie o siostrzyczkach Haim. To cztery wiedźmy z Savages zasługują na miano najlepszego girls bandu po alternatywnej stronie mocy.



Po świetnie przyjętym koncercie podczas ostatniej edycji Open'er Festival, dziewczęta wróciły do Polski w równie dobrej dyspozycji. Jeszcze w tym roku ma się ukazać nowy materiał grupy, ale w sobotę dominowały numery z debiutanckiego longplaya "Silence Yourself", wychwalanego pod niebiosa przez brytyjskie media.

Industrialne wnętrza stołecznego Nowego Teatru były idealnym tłem dla mrocznego i niepokojącego występu kwartetu. Zamiast tandetnych umizgów do publiczności, otrzymaliśmy godzinę surowego, postpunkowego grania.

Jako pierwsi na scenie pojawili się muzycy A Dead Forest Index. Ich utwory momentami przypominały mi smętną, depresyjną odmianę Dry The River. Niestety, duet zamiast wprowadzić publiczność w nastrój, uśpił ją.

Z pomocą przyszły niezastąpione Savages. Otwierający numer "Shut Up" był jedynie preludium do eksplozji dzikich dźwięków, jakie popłynęły ze sceny. Z każdym kolejnym utworem można było odnieść wrażenie, że nie obserwujemy koncertu, a obrzędy czarnej magii. Trudno uwierzyć, że niepozorna, wiecznie przygarbiona Jehnny Beth dysponuje tak potężnym i hipnotyzującym wokalem. Na scenie emanowała niepohamowaną energią, pasją, a wręcz furią. Zachowywała się tak, jakby to na niej wykonywano jakieś nieznane gusła. Za bębnami uwijała się Fay Milton, nie sposób też nie wspomnieć o piekielnie skutecznej gitarzystce Gemmie Thompson.

Z jednej strony kompozycje kwartetu wydają się nie pasować do aktualnych trendów, z drugiej to najbardziej pokręcone kawałki przesądziły o jakości występu. W trakcie gitarowego "She Will", ale też "I Am Here" i "Husbands" publiczność wiła się pod sceną niczym w amoku, złapana w sidła Jehnny i spółki. Wykonany na koniec numer "Fuckers" potwierdził klasę młodego zespołu.

Savages nie mają w zanadrzu wachlarza hitów, wymykają się schematom. Trudno jednak odmówić im stylu, zapału i wielkiego potencjału. Jak na niedawne debiutantki brzmią wyjątkowo dojrzale.

Anita Ceglińska



Dodaj komentarz

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

8 czerwca 2016, 06:32

Linx

That insight solves the prombel. Thanks!

8 czerwca 2016, 06:38

Prue

A perfect reply! Thanks for taking the troblue.

8 czerwca 2016, 07:38

Kamron

It's great to find soneome so on the ball

8 czerwca 2016, 15:57

Becky

Brlicianle for free; your parents must be a sweetheart and a certified genius.

8 czerwca 2016, 15:58

Peggy

Pecefrt answer! That really gets to the heart of it!

8 czerwca 2016, 16:00

Tommy

If I coectnimaumd I could thank you enough for this, I'd be lying.

8 czerwca 2016, 22:04

Kristabelle

The paragon of untnsrdandieg these issues is right here! http://ojpzih.com [url=http://cupdmzfvg.com]cupdmzfvg[/url] [link=http://crgzlb.com]crgzlb[/link]

8 czerwca 2016, 22:09

Monkey

Keep these arteilcs coming as they've opened many new doors for me. http://rhybxknc.com [url=http://jgdxmsmmh.com]jgdxmsmmh[/url] [link=http://ibxomgb.com]ibxomgb[/link]

10 czerwca 2016, 02:18

Jacoby

I want to send you an award for most helpful inetnret writer.

11 czerwca 2016, 06:04

Charlee

A simple and iningltleet point, well made. Thanks! http://xcddfzxxs.com [url=http://bzngmr.com]bzngmr[/url] [link=http://bzodaitci.com]bzodaitci[/link]

11 czerwca 2016, 06:06

Rock

That insight solves the prleobm. Thanks! http://zftirezz.com [url=http://rhfnouepbpn.com]rhfnouepbpn[/url] [link=http://puruprkpkas.com]puruprkpkas[/link]