Spotlight

Człowiek, który zachwycił Beyoncé

19 kwietnia 2012, 22:07 Octopussy


Jedni latami dłubią, starają się, próbują, inni robią to spontanicznie, z czystej pasji i... zdobywają uznanie Beyoncé.

Dziennikarze sportowi mają Lewandowskiego i Radwańską, filmowi Agnieszkę Holland czy Janusza Kamińskiego, a my zajmujący się muzyką popularną nie mamy okazji pisać o naszych rodakach w kontekście światowego sukcesu. Poprawka. Nie mieliśmy. Oto bowiem pojawił się Radzimir Dębski, a dokładniej Jimek. Facet, który miał na tyle odwagi, by zmierzyć się z piosenką Beyoncé i na tyle talentu, by zrobić to znakomicie.

Krótko mówiąc, Polak potrafi i opowiada o swoim sukcesie serwisowi Barock.PL.

Beyoncé zadzwoniła w środku nocy?

Zadzwonił do mnie menedżer Beyoncé, który w swojej dziedzinie jest megagwiazdą i to był pierwszy atak serca. Powiedział mi, że ktoś chciałby mi coś powiedzieć i w tym momencie na Skypie pojawiła się Beyoncé.

Była trema?

Zaraz po przywitaniu, zapytała o moje inspiracje, dopytywała, jak to zrobiłem. Rozmawialiśmy o Arethcie Franklin. Mówiłem jej, że moja mama jest wokalistką, że ona nauczyła mnie tego wszystkiego słuchać w taki, a nie inny sposób. Emocji było tak dużo, że ciężko mi było sklecić porządne zdanie. I to niezależnie od języka, po polsku byłoby pewnie jeszcze gorzej.



Kim jest Jimek?

To moje, jak to nazywam, imprezowo zorientowane alter ego. To był pierwszy raz, kiedy użyłem tej ksywy. Po raz pierwszy też brałem udział w jakimkolwiek konkursie i pierwszy raz, kiedy zrobiłem jakikolwiek remiks, bo wcześniej się tym nie zajmowałem. Raczej skupiałem się na kompozycji i ewentualnie produkcji.

Wystarczy raz a dobrze.

Teraz zabrzmi to nieskromnie, ale chyba tak. Zupełnie się jednak tego nie spodziewałem.

Do tej pory zajmowałeś się muzyką klasyczną i filmową, skąd więc pomysł, by spróbować sił w popie?

Staram się pracować przy różnych projektach, żeby łapać doświadczenie. Zatrudniano mnie jako orkiestratora, kompozytora, czasem byłem też producentem. Pisałem ponadto swoje piosenki i wiedziałem, że żadna praca, nie wpłynie źle na mój rozwój, a wręcz przeciwnie. Im szerzej tym lepiej, mając dokładny plan, tego, co będzie potem.

I teraz jest to potem. Więc?

Teraz będzie tylko coraz ciężej, coraz gorzej (śmiech). Zamierzam niezależnie od konkursu realizować cele, które obrałem wcześniej, czyli solowa płyta. Będę tam robił wszystko od grania na instrumentach po śpiewanie, pisanie i produkcję. To rzecz szeroka stylistycznie. W zasadzie znak naszych czasów. Nikt już nie słucha jednego rodzaju muzyki, a wszystkie te światy, mimo że najczęściej w dużym bałaganie, się ze sobą mieszają. Warto próbować połączyć to w najbardziej wrażliwy, najfajniejszy sposób.

Możemy się niebawem spodziewać tego albumu?

Duża część materiału jest gotowa od dawna i tak naprawdę największy problem miałem ze sprawami niemuzycznymi. Wszytko kosztuje, potrzebni są więc sponsorzy, nie mogłem też pozwolić sobie na niektóre wydatki produkcyjne.

A Beyoncé pojawi się w chórkach?

Pewnie nie (śmiech). Poza tym, ja tak naprawdę nic więcej nie oczekuję. Cieszę się tym, co się wydarzyło kompletnie spontanicznie i niespodziewanie.

Teraz pewnie będziesz rozchwytywany, wszyscy będą chcieli, byś robił dla nich remiksy.

Na razie oprócz życzliwych telefonów od znajomych, którzy na mnie głosowali i czuli się jakoś w sprawę zaangażowani i zainteresowania ze strony mediów, nie dostałem jeszcze żadnych propozycji. Nie napalam się za bardzo i staram się o tym nie myśleć, tylko pracować dalej.

Chyba, że Beyoncé.

Tak naprawdę nie ma rzeczy, której nie zrobiłbym dla Beyoncé. Robienie czegoś dla niej to sama przyjemność. Jej wokal jest najmocniejszy na świecie. Ma też największe połączenie głosu, którego nie zapomina, od którego nie odwraca uwagi, a oprócz tego ma cały pakiet cech i talentów, które rzadko koło siebie występują.



Radzimir Dębski jest synem Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego, od niedawna znany jest jednak jako ulubieniec Beyoncé. Studiował kompozycję, muzykę poważną, przy okazji od zawsze był fanem byłej gwiazdy Destiny's Child. A ponieważ - jak twierdzi - dla niej zrobiłby wszystko, postanowił zrobić remiks piosenki "End Of Time". Spośród ponad trzech tysięcy nadesłanych propozycji panel sędziowski, w którym znajdowała się także wokalistka, wybrał wersję Jimka, czyli imprezowo zorientowanego wcielenia Dębskiego. Teraz jego wersja trafi na oficjalne wydawnictwo "4: The Remix", które od 24 kwietnia dostępne będzie w sprzedaży m.in. poprzez iTunes.

 

Komentarze

20 kwietnia 2012, 00:47

Kapitan Nemo

To są jakieś kompletne kpiny. Pierwszy i na dodatek najlepszy remiks Beyonce zrobiłem ja, czyli Kapitan Nemo.

Dodaj komentarz

Autor:
Komentarz:

Przepisz tekst z obrazka:

Archiwum

Titus chce umrzeć na scenie Titus chce umrzeć na scenie
Wzor(c)owa reaktywacja Black Sabbath Wzor(c)owa reaktywacja Black Sabbath
My też piszemy o Robercie Lewandowskim (tak jakby) My też piszemy o Robercie Lewandowskim (tak jakby)
Kim był Phil Spector? Kim był Phil Spector?
The Beatles to najważniejszy zespół świata The Beatles to najważniejszy zespół świata
Justin Timberlake będzie legendą (już niedługo) Justin Timberlake będzie legendą (już niedługo)
Kibicka Arsenalu, koleżanka Eminema, fanka Kendricka Lamara, czyli Dido Kibicka Arsenalu, koleżanka Eminema, fanka Kendricka Lamara, czyli Dido
Święta krowa, czyli dlaczego nie zachwycam się najnowszą płytą Davida Bowiego Święta krowa, czyli dlaczego nie zachwycam się najnowszą płytą Davida Bowiego
Najlepsze soundtracki Najlepsze soundtracki
Ania tęskni za MTV i kocha Davida Finchera Ania tęskni za MTV i kocha Davida Finchera
Podsumowanie roku 2012: Albumy zagraniczne Podsumowanie roku 2012: Albumy zagraniczne
Nie ma świąt bez George'a! (znów) Nie ma świąt bez George\'a! (znów)
Bruce nas uratuje Bruce nas uratuje
Podsumowanie roku 2012: Niespodzianki Podsumowanie roku 2012: Niespodzianki
Niech się schowa Mastodon i Disney Niech się schowa Mastodon i Disney
Ania tęskni za MTV i rozmyśla o bang bang Ania tęskni za MTV i rozmyśla o bang bang
Bond będzie słuchał U2 Bond będzie słuchał U2
Najdroższy mój Najdroższy mój
Ania tęskni za MTV i szykuje na Halloween Ania tęskni za MTV i szykuje na Halloween
Ania tęskni za MTV i czeka na nowe Depeche Mode Ania tęskni za MTV i czeka na nowe Depeche Mode
Facebook ma też zalety, czyli: Być jak Flea Facebook ma też zalety, czyli: Być jak Flea
Nowe życie Paktofoniki Nowe życie Paktofoniki
DJ Food z kolegami przypominają, że Beastie Boys są wielcy DJ Food z kolegami przypominają, że Beastie Boys są wielcy
Rage Against The Machine: niezapomnianie wspomnienia z młodości Rage Against The Machine: niezapomnianie wspomnienia z młodości
Ćwierć wieku z zespołem IRA Ćwierć wieku z zespołem IRA
Ania tęskni za MTV i za Spice Girls Ania tęskni za MTV i za Spice Girls
Uzależniony od Pearl Jam Uzależniony od Pearl Jam
Frank Ocean imponuje, Nas inspiruje Frank Ocean imponuje, Nas inspiruje
Królowa Elżbieta II skacze na spadochronie i słucha Sex Pistols Królowa Elżbieta II skacze na spadochronie i słucha Sex Pistols
Ania tęskni za MTV, ale czeka na Olimpiadę Ania tęskni za MTV, ale czeka na Olimpiadę
Objawienie, czyli wspaniała Janelle Monáe Objawienie, czyli wspaniała Janelle Monáe
Paris Hilton, czyli upadek zawodu DJ-a Paris Hilton, czyli upadek zawodu DJ-a
Ania tęskni za MTV: Hollywood jest supercool Ania tęskni za MTV: Hollywood jest supercool
Veni, Vidi, Rock'n'Roll Veni, Vidi, Rock\'n\'Roll
Tekst to zawsze coś więcej niż wydaje się autorowi Tekst to zawsze coś więcej niż wydaje się autorowi
Ania tęskni za MTV, ale ogląda Euro Ania tęskni za MTV, ale ogląda Euro
Magia w oparach moczu i rozwodnionego piwa Magia w oparach moczu i rozwodnionego piwa
Ania tęskni za MTV: Pantera Ania tęskni za MTV: Pantera
Drugie życie Myslovitz Drugie życie Myslovitz
Elvis Presley na Stadionie Narodowym? Elvis Presley na Stadionie Narodowym?
Człowiek, który zachwycił Beyoncé Człowiek, który zachwycił Beyoncé
Asia ogląda telewizję (Part IV) Asia ogląda telewizję (Part IV)
Karolina graj, nie śpiewaj Karolina graj, nie śpiewaj
Zabrano im dzieciństwo, by zarabiali wielkie pieniądze Zabrano im dzieciństwo, by zarabiali wielkie pieniądze
Gościnny facet Chino Moreno Gościnny facet Chino Moreno
Asia ogląda telewizję (Part III) Asia ogląda telewizję (Part III)
Henry Rollins nienawidzi randek Henry Rollins nienawidzi randek
Asia ogląda telewizję (Part II) Asia ogląda telewizję (Part II)
Ważniejsi od The Beatles Ważniejsi od The Beatles
Akademia Filmowa jest wredna Akademia Filmowa jest wredna
Walentynki bez Celiny Walentynki bez Celiny
Asia ogląda telewizję (Part I) Asia ogląda telewizję (Part I)
Od królowej do pomponiary Od królowej do pomponiary
Najlepsze koncerty 2011 Najlepsze koncerty 2011
Gotye - Song That I Used to Like Gotye - Song That I Used to Like
Mój metalowiec z Oscarem Mój metalowiec z Oscarem
Prawdziwe czy sztuczne? Prawdziwe czy sztuczne?
Nie ma świąt bez George'a! Nie ma świąt bez George\'a!
All I want for Christmas is... Beyoncé All I want for Christmas is... Beyoncé
Bo to dobra kapela była Bo to dobra kapela była
From the Sky Down - dar od U2 From the Sky Down - dar od U2
Freddie Mercury: Stąd do wieczności Freddie Mercury: Stąd do wieczności
Rockowe dęciaki Rockowe dęciaki
Achtung absolut Achtung absolut
Chris Martin realizuje amerykański sen Chris Martin realizuje amerykański sen
W rytmie Bonda W rytmie Bonda
Dave Grohl: Człowiek, który grał z wszystkimi Dave Grohl: Człowiek, który grał z wszystkimi
Świat bez "Nevermind" Świat bez \
Pearl Jam Twenty - filmowy list miłosny Pearl Jam Twenty - filmowy list miłosny
PJ20 czyli 20 najlepszych piosenek Pearl Jam PJ20 czyli 20 najlepszych piosenek Pearl Jam
Red Hot Chili Peppers i siedmiu gitarzystów Red Hot Chili Peppers i siedmiu gitarzystów
David Lynch: Zawód muzyk David Lynch: Zawód muzyk
Pop z rockowym pazurem Pop z rockowym pazurem
Dwie dekady z czarną "Metallicą" Dwie dekady z czarną \
Beavis i Butt-head: 23 lata później ciągle cool Beavis i Butt-head: 23 lata później ciągle cool
Klub 27 Klub 27
Metal i rock - gatunki rodzinne Metal i rock - gatunki rodzinne