50 Centa stać na wszystko

1 sierpnia 2011
ok. 1 minuta czytania

Raper i aktor może robić to, na co tylko ma ochotę, bo pozwala mu na to zgromadzona na koncie fortuna.

– Dla mnie pieniądze to po prostu duże ułatwienie – tłumaczy gwiazdor. – Jeśli linia lotnicza nie ma samolotu, który zabierze mnie tam, gdzie chcę, mogę wynająć prywatny odrzutowiec. Jeśli studio nie chce zrealizować projektu, który na tę chwilę uważam za ciekawy i właściwy, mogę sfinansować go sam. Pieniądze dają mi poczucie absolutnej swobody i wolności.

Dorobek Amerykanina zamyka krążek „Before I Self Destruct” z listopada 2009 roku. Artysta niedawno zakończył pracę na planie dramatu „Things Fall Apart”.