Alicia Keys cieszy się chwilą

21 listopada 2012
ok. 1 minuta czytania

W lipcu 2010 roku wokalistka poślubiła producenta muzycznego Swizz Beatza, z którym ma syna. Wcześniej Keys skupiała się przede wszystkim na pracy.

– Mój mąż to beztroski człowiek, który umie cieszyć się chwilą – tłumaczy Keys. – Otworzył mi oczy na wiele spraw i uczynił moje życie o wiele przyjemniejszym i weselszym. To on jako pierwszy spytał: „Dlaczego nie idziesz na imprezę po wręczeniu nagród? Dlaczego?”. Nawet o tym nie pomyślałam. Całe życie ciężko pracowałam i nie oczekiwałam nic w zamian. Mąż pokazał mi, jak można fundować sobie małe przyjemności na co dzień.
Gwiazda dodała, że irytuje ją roszczeniowa postawa młodego pokolenia.

– Ludziom na całym świecie nagle wydaje się, że wszystko im się należy, i to od razu – denerwuje się Keys. – Sprawa wygląda tak: jeśli chcesz nauczyć się grać na cholernym fortepianie, musisz ćwiczyć i być cierpliwy. Niestety, w obecnej kulturze ludzie chcą mieć wszystko na zawołanie.
27 listopada ukaże się nowa płyta Alicii Keys, „Girl on Fire”. Poprzednia płyta Amerykanki,”The Element of Freedom”, miała premierę w grudniu 2009 roku.