Amon Amarth bez bębniarza

20 marca 2015
ok. 1 minuta czytania

Muzyk opuścił szeregi bandu po 17 latach współpracy. – Fredrik był ważną częścią Amon Amarth odkąd dołączył w 1998 roku – czytamy w komunikacie. – Życzymy mu wszystkiego dobrego. Obecnie piszemy materiał na nową płytę, ale jeszcze nie mamy zastępcy.

Oświadczenie wystosował też Andersson. – Nie jestem już członkiem Amon Amarth – napisał. – Postanowiliśmy się rozstać i życzę im wszystkiego najlepszego. Nie będę odpowiadał na pytania jak i dlaczego odszedłem, bo to prywatna sprawa.

Amon Amarth to zespół, który przez ponad 20 lat kariery wspiął się na szczyt muzyki metalowej, na całym świecie. Ich melodyjny, oparty na nordyckiej mitologii, epicki death metal znajduje uznanie wśród wielu pokoleń słuchaczy. Dorobek Szwedów zamyka „Deceiver of the Gods” z czerwca 2013 roku.