Amy Winehouse idzie na odwyk

25 stycznia 2008
ok. 1 minuta czytania

Artystka postanowiła zerwać z nałogiem po rozmowach z ludźmi z wytwórni, menedżerami, rodziną i lekarzami.

– W końcu pojęła, że musi trafić w ręce specjalistów – czytamy w oświadczeniu wydawcy, czyli koncernu Universal. – Teraz będzie się leczyć i przygotowywać do występu na Grammy Awards.

Angielka musiała niemniej odwołać występ na gali rozdania nagród stacji NRJ we Francji.

Kilka dni temu w internecie pojawił się film, który przedstawia wokalistkę zażywającą ecstasy i kokainę.

Ostatni album Amy Winehouse to „Back to Black” z 2006 roku.