Atak astmy Lindsay Lohan

5 stycznia 2006
ok. 1 minuta czytania

Aktorka była w Miami, gdzie obchodziła Sylwestra jako gospodarz przyjęcia w klubie „Prive”. Wilgotność powietrza w mieście dała jej się jednak we znaki i spowodowała kłopoty z oddychaniem. Lekarz, do którego Lohan udała się po pomoc, zasugerował wizytę na ostrym dyżurze.

Astmę zdiagnozowano u aktorki jeszcze kiedy była dzieckiem, ale od lat nie miała ataku choroby. – To pierwszy raz od kiedy ją znam – powiedziała rzeczniczka aktorki Leslie Sloane Zelnick. – Miała wcześniej ataki, ale nie tak wiele i nie w ostatnim czasie. Teraz odpoczywa. Jest po prostu zmęczona i nie za dobrze się czuje. Straciła sporo sił.

Lohan została zatrzymana w szpitalu na kilka dni. Po opuszczeniu kliniki zacznie pracę na planie „Chapter 27”, opowiadającym o morderstwie Johna Lennona. W filmie wystąpi również Jared Leto, który wcieli się w zabójcę muzyka. Lohan zagra oddaną wielbicielkę twórczości wokalisty The Beatles, a także przyjaciółkę mordercy.