Avril Lavigne najszczęśliwsza w kuchni

16 kwietnia 2012
ok. 1 minuta czytania

Ta czynność pozwala jej zapomnieć o stresach związanych z karierą. Piosenkarkę uspokaja też malowanie.

– Uwielbiam malować ogromne płótna z abstrakcjami i wieszać je w całym domu – zdradziła artystka. – I gotuję ile mogę. W domu dla siebie i w trasie dla zespołu. To sprawia, że czuję się szczęśliwa.

Muzyczny dorobek Lavigne zamyka longplay „Goodbye Lullaby” z marca 2011 roku.