Awanturnik Jack White

16 grudnia 2003
ok. 1 minuta czytania

Obaj panowie, mieszkańcy Detroit, uczestniczyli w przyjęciu zorganizowanym w sobotę w tamtejszym klubie „Magic Stick” z okazji premiery nowego albumu neocountrowej formacji Blanche. W pewnym momencie White zaczął rozmawiać ze Stollsteimerem, by wkrótce przejść do rękoczynów. Po krótkiej walce panowie zostali rozdzieleni przez pozostałych gości imprezy. Stollsteimer trafił do Detroit Receiving Hospital z urazami twarzy i głowy. White nabawił się lekkiej kontuzji ręki.

Nie wiadomo, co było przyczyną awantury. Rzecznik The Von Bondies podał w specjalnym oświadczeniu, że „Stollsteimer został zaatakowany przez White’a bez jakiejkolwiek prowokacji i bez ostrzeżenia”. W piśmie czytamy także, iż White „kontynuował atak nawet wtedy, gdy Stollsteimer leżał już na ziemi”.

Jak natomiast poinformowała telewizja MTV, White stwierdził, że działał w samoobronie. Rzecznik muzyka nie skomentował jednak na razie tych doniesień.