Beksa Roger Waters

19 kwietnia 2011
ok. 1 minuta czytania

Muzyk był wychowywany tylko przez matkę, ponieważ ojciec zginął podczas II wojny światowej. Artysta jest przekonany, że to jest głównym powodem jego problemu.

– Zrozumienie kobiet było dla mnie bardzo trudne – wyjaśnił były basista Pink Floyd. – Nie mogę znieść kobiecego gniewu. Nigdy nie wiedziałem, jak sobie z nim radzić. Jedyne, co zawsze robiłem, to płakałem i wydaje mi się, że kobiety tego nienawidzą. Wypłakałem w życiu ogromną ilość łez. Każdy stres równał się dla mnie z płaczem – kłótnie w zespole, z kobietami, wszystko jedno. Mówię szczerze – nie jestem taki, jak ludzie myślą.

Roger Waters zagra dzisiaj drugi koncert w Atlas Arenie w Łodzi z okazji 30. rocznicy wydania albumu Pink Floyd „The Wall”. Solową dyskografię muzyka uzupełnia krążek „Ça Ira” z września 2005 roku.