Beth Jeans Houghton jako Du Blonde

23 lutego 2015
ok. 1 minuta czytania

Najnowsze dzieło artystki pojawi się na rynku na wiosnę. Na razie dokładna data premiery oraz tytuł albumu objęte są tajemnicą. Znany natomiast jest pierwszy singel „Black Flag”, który można znaleźć pod tym adresem.

– „Black Flag” dobrze oddaje kierunek w jakim podąża artystka – dowiadujemy się z oficjalnego komunikatu. – Na płycie jest parę melancholijnych, cichszych kompozycji, ale generalnie większość ma mocniejszy klimat. Ten album jest wynikiem przemyśleń dotyczących mojego życia. Wreszcie miałam czas, aby spojrzeć na nie krytycznym okiem, dowiedzieć się dlaczego byłam taka zła oraz odkryć jakich zmian muszę dokonać.

Każdy kto kojarzy Houghton z jej wcześniejszych dokonań, będzie zaskoczony jej odmienionym muzycznym wcieleniem.

– To zupełnie nowy projekt, a co za tym idzie inne dźwięki – wyjaśnia artystka. – Du Blonde to jeden krok bliżej do mojej najwyższej formy. Wyzwoliłam się z pęt Beth Jeans Houghton, zarówno muzycznie jak i duchowo. Poczułam, że tylko występując pod pseudonimem mogę rozpocząć nowy rozdział.

Przydomek to początek zapowiadający duże zmiany na muzycznej ścieżce artystki. 25-letnia Houghton bezustannie się rozwija i odradza, to muzyczny kameleon, który zawsze gra według własnych reguł. Angielska wokalistka na koncie ma jeden album, „Yours Truly, Cellophane Nose”, z 2012 roku.