Blood Orange wydaje „Freetown Sound” i mówi o Chrześcijaństwie

19 kwietnia 2016
ok. 1 minuta czytania

Album otrzymał tytuł „Freetown Sound”. Dokładna data premiery nie jest znana, ale krążka należy spodziewać się wkrótce. – To wielowarstwowa i głęboka płyta – zapewnia twórca. – Za wszystkimi wyborami, których dokonałem na tym wydawnictwie kryją się różne znaczenia. To spojrzenie na moje dzieciństwo, ale i przyjrzenie się temu, kim jestem na obecnym etapie życia. Pojawia się też temat Chrześcijaństwa.

Muzycznie dzieło zainspirowana jest dokonaniami Dust Brothers i „Paul’s Boutique” Beastie Boys.

Ostatni album Blood Orange, „Cupid Deluxe”, pochodzi z listopada 2013 roku.

Dev Hynes, jak naprawdę nazywa się indiepopowy artysta, ostatnio pracował z Carly Rae Jepsen.