Bob Dylan przez blisko kwadrans o Titanicu

29 maja 2012
ok. 1 minuta czytania

Według wcześniejszych doniesień, Dylan przebywał w należącym do amerykańskiego artysty, Jacksona Browne’a studiu w Los Angeles. Podczas sesji grał na akordeonie, a także tresie, który jest rodzajem gitary z Ameryki Południowej i różnych meksykańskich instrumentach.

Teraz fanowska strona muzyka ISIS podała, że Dylan ma 10 utworów trwających godzinę. Jedna z kompozycji ma 14 minut i opowiada o Titanicu. Twórca podobno zaprezentował już materiał pracownikom wytwórni Sony w Nowym Jorku i Londynie.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dzieła należy spodziewać się we wrześniu.

Dyskografię 71-letniego Amerykanina zamyka świąteczny zestaw „Christmans in the Heart”, który trafił do sprzedaży w październiku 2009 roku.