Bon Jovi idzie do łóżka

25 listopada 2010
ok. 1 minuta czytania

– Czas iść do łóżka – stwierdził wokalista. – Ciągle jeździmy do miejsc, gdzie nie ma prądu i mówimy, że przywieziemy własny. Pora na przerwę.

Artysta nie ma jednak zamiaru całkowicie zakończyć działalności Bon Jovi, gdyż czuje, że jest w całkiem niezłej kondycji.

– Nieźle się trzymam jak na starego człowieka, który nie miał żadnych operacji plastycznych – dodał. – Ciągle mam swoje włosy i mieszczę się w 75-centymetrowym pasku. Jest dobrze.

Regularną dyskografię kapeli zamyka longplay „The Circle” z października 2009 roku. Na początku listopada ukazała się kolejna kompilacja Amerykanów, „Greatest Hits”.