Brandy nie może się otrząsnąć po wypadku

18 listopada 2008
ok. 1 minuta czytania

W grudniu 2006 roku artystka zderzyła się na autostradzie w Los Angeles z Hondą. Samochód z dużą siłą uderzył w betonowy mur rozdzielający pasy jezdni. Dodatkowo auto zostało uderzone przez nadjeżdżający inny pojazd, w efekcie kierująca Hondą 38-letnia kobieta zmarła. Brandy z wypadku wyszła bez szwanku.

– Ta tragedia na zawsze zmieniła moje życie – przyznała wokalistka w rozmowie z „Access Hollywood”. – Nigdy nie będę już tą osobą, którą byłam przed wypadkiem. Wciąż mam przed oczyma latające części, ogień i masę dymu.

Artystka 5 grudnia 2008 roku wyda swój piąty studyjny album „Human”.