Britney Spears: Nie biorę kokainy

25 lutego 2003
ok. 1 minuta czytania

Wokalistka zamierza zaskarżyć magazyn po tym, jak opublikowano w nim historię, która łączy gwiazdę pop z „twardym” narkotykiem. „Star” w swoim tekście podparł się wypowiedziami jednej z osób ze świty Spears, która była rzekomo świadkiem zdarzenia kompromitującego artystkę. Według relacji pewnego chłopaka, 14 listopada 2002 roku w toalecie dla VIP-ów w „The Crowbar Club” w Miami Britney zażyła porcję kokainy, wciągając ją przez zrolowany banknot dolarowy. Przed opuszczeniem łazienki piosenkarka miała jeszcze poprosić o sprawdzenie, czy na jej nosie nie zostało trochę białego proszku.

Rzeczniczka Spears, Nathalie K. Moar, oświadczyła, że co prawda artykuł świetnie się czyta, ale jego wadą jest kompletne mijanie się z prawdą. Przedstawiciele wytwórni Jive Records odmówili skomentowania rewelacji „Star”.