Britney Spears płakała dwa tygodnie

31 marca 2021
ok. 2 minut czytania

5 lutego premierę miał dokumentalny film \”Framing Britney Spears\”, w którym pokazane zostały nieznane szczegóły z życia wokalistki, która od wielu lat objęta jest opieką kuratorską. Produkcję skomentowali prawie wszyscy, a Justin Timberlake wystosował nawet oficjalne przeprosiny wokalistki. Twórca przepraszał Britney Spears za swoje zachowanie po rozstaniu, gdy media całą winą obarczyły wokalistkę.

W końcu dokument skomentowała sama zainteresowana, czyli Britney Spears. Choć wokalistka nie była w stanie obejrzeć całego filmu i tak dwa tygodnie płakała.

– Moje życie zawsze było bardzo obserwowane i oceniane – napisała Britney Spears. – Nie oglądałam całego filmu dokumentalnego, ale to co obejrzałam wywołało moje poczucie wstydu. Płakałem przez dwa tygodnie i cóż… Nadal czasami płaczę!!!! Przez całe życie występowałam przed ludźmi. Świat się kręci, życie toczy się dalej, a my pozostajemy ciągle tak delikatni i wrażliwi jako ludzie.

Niedawno kolejny dokument o wokalistce zapowiedzieli szefowie Netfliksa. Projektem zajmuje się 32-letnia reżyserka Erin Lee Carr.

Ojciec Britney Spears, Jamie, przegrał niedawno w sądzie sprawę, która gwarantowałby mu wyłączną kontrolę nad majątkiem piosenkarki. W tej chwili pieczę nad majątkiem sprawuje wspólnie jej ojciec oraz firma Bessemer Trust. Wokalistka została pozbawiona praw do zarządzania swoim majątkiem 13 lat po tym jak ogoliła głowę, zaatakowała paparazzi parasolką i uciekała przed reporterami z dzieckiem na kolanach.

Kilka dni temu adwokat Britney Spears złożył wniosek o trwałe zastąpienie jej ojca na stanowisku jej kuratora.