Britney Spears pragnie być poza kontrolą

3 czerwca 2003
ok. 1 minuta czytania

W nowojorskich Battery Studios artystka wykonała utwory „Touch of My Hand”, „Brave Girl” oraz „Every Time”. Pierwszy z nich opowiada o pragnieniu bycia „poza kontrolą”. – To jedna z moich ulubionych kompozycji przygotowanych na kolejny longplay, coś w rodzaju „That’s The Way Love Goes” Janet Jackson – tłumaczyła gwiazda. „Brave Girl” jest tanecznym „kawałkiem” z bitami w stylu electro-funk, który dotyczy „dobrej zabawy”. „Every Time” to z kolei tradycyjna ballada pop, w której Spears śpiewa z towarzyszeniem fortepianu.

W powstaniu nowego albumu wokalistki, który wciąż nie ma jeszcze tytułu, uczestniczyli dotąd: Rodney Jerkins, The Neptunes, Matrix, 7 Aurelius oraz Fred Durst. Podobno cały materiał będzie miał brzmienie w stylu krążka „Ray of Light” Madonny.

Mimo krążących plotek, na płycie Britney zabraknie natomiast nagrania adresowanego do jej byłego chłopaka – Justina Timberlake’a. Wcześniej pojawiły się informacje, iż piosenkarka napisała taki „numer” w odpowiedzi na przebój „Cry Me A River” członka grupy 'N-Sync. – Rozbawiło mnie to, co przeczytałam – że podobno powstał taki utwór – powiedziała Spears. – Nie zrobiłabym tego, to nie w moim stylu.