Bruce Springsteen nie boi się 50 Centa

27 maja 2008
ok. 1 minuta czytania

Artysta przyznaje, że dziś jest o wiele szczęśliwszy, niż w młodości, ponieważ może sam decydować o swojej karierze.

– W moim wieku wyścig jest skończony, pokonuję już tylko zwycięskie okrążenia – tłumaczy Springsteen. – Mogę robić taką muzykę, jaka mi się podoba. Nie martwię się już, że będę musiał konkurować z 50 Centem. Cała ta presja gdzieś zniknęła. Czuję się wyzwolony.

Dyskografię Bossa zamyka longplay „Magic” z września 2007 roku.