Clint Eastwood: Nie sądziłem, że Lady Gaga się sprawdzi

17 grudnia 2018
ok. 1 minuta czytania

Legendarny aktor przymierzał się jakiś czas temu do reżyserii filmu „Narodziny gwiazdy”, ostatecznie jednak skoncentrował się na innych projektach, a film przejął Bradley Cooper.

– Myślę, że Bradley wykonał znakomitą robotę – mówi Clint Eastwood. – Gdy ogłosił, że chce pracować z Lady Gagą miałem wątpliwości. Myślałem, że nie nadaje się do tej roli, ale nie miałem racji. Poradziła sobie znakomicie.

Bradley Cooper i Clint Eastwood spotkali się ostatnio na planie filmu „Przemytnik”, który właśnie wszedł do kin w USA.

„Narodziny gwiazdy” to nowa wersją popularnego musicalu. Lady Gaga występuje pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem, Stefani Germanotta, i wciela się w Ally, aspirującą piosenkarkę, której talent odkrywa gwiazdor country, Jackson Maine (Bradley Cooper). Para zaczyna romans i współpracę, jednak im większą popularność zdobywa dziewczyna, tym trudniejsze stają się jej relacje z mentorem. W obsadzie znaleźli się również Sam Elliott, Andrew Dice Clay i Dave Chappelle. Scenariusz napisał Eric Roth („Monachium”, „Forrest Gump”). Bradley Cooper zadebiutował za kamerą.