Comeback Kid w Warszawie

25 stycznia 2019
ok. 3 minut czytania

Czterech kumpli z Kanady, wielkich fanów hokeja na lodzie, postanowiło na przełomie wieków trochę pohałasować, nie zapominając przy tym o melodiach. Tak w 2000 roku narodził się zespół Comeback Kid, którego nazwa nawiązuje do legendy światowego hokeja, Kanadyjczyka Mario Lemieux. Z oryginalnej czwórki do dziś w zespole są Andrew Neufeld (wokal, gitara rytmiczna) i Jeremy Hiebert (gitara, chórki).

Czerpiąc ze skate punka i melodyjnego hard core’a, stworzyli świeży, nowocześnie brzmiący zespół, który w kilka lat stał się głównym przedstawicielem takiego grania na świecie. Przełomem w karierze okazała się wydana w 2005 roku płyta „Wake The Dead”. Kolejna wizyta w Polsce Comeback Kid poświęcona będzie promocji wydanej w 2017 roku przez renomowaną wytwórnię Nuclear Blast płyty „Outsider”.

Już ponad 20 lat przemierza świat i niestrudzenie promuje muzykę silnie inspirowaną nowojorską sceną hardcore’ową powstała w 1997 roku w holenderskiej Brabancji formacja No Turning Back. Przez ponad dwie dekady obecności na scenie i po wydaniu ponad ośmiu albumów w różnych wytwórniach, dorobiła się statusu kultowego. Holendrzy, balansując na granicy hard core’a i metalu, dodają do swojej muzyki punkowe elementy oraz niesamowitą umiejętność pisania kawałków, które w większości mają potencjał hymnów. Kolejna ich porcja trafi na niezatytułowany jeszcze album, którego premiera została zapowiedziana na kwiecień 2019 roku.

Brytyjski „Kerrang!” umieścił tych pięciu kolesi z Miasta Braterskiej Miłości na liście „Hottest bands of 2019”. Wcześniej kontrakt powstałemu w 2015 roku w Filadelfii zespołowi Jesus Piece zaoferowała ceniona w undergroundzie wytwórnia Southern Lord, a zaproszenia do występów wystosowali organizatorzy wielu liczących się festiwali punkowo-hardcore’owych, co też sporo mówi o potencjale kapeli.

Grupa wdarła się do świadomości słuchaczy na całym świecie w krótkim czasie. Wszystko przez imponujące potęgą i inteligencją połączenie ciężarowych gitar na miarę Kirka Windsteina i jego Crowbar z siłą uderzenia na miarę Sick Of It All i Cro-Mags. Zmierzyć się z nią można na debiutanckim albumie „Only Self” z 2018 roku. Ceniony serwis Stereogum umieścił go na pierwszym miejscu płyt hardcore’owych minionych 12 miesięcy.

Podobny stażem do Jesus Piece może się pochwalić pochodzący z doskonale znanego w świecie muzyki miasta Baltimore w stanie Maryland, kolebce Maryland Deathfest, zespół Sharptooth. Dla miłośników seriali to również miejsce akcji jednej z najlepszych produkcji w historii telewizji, „Prawo ulicy” (oryginalnie „The Wire”).

Shartptooth to: drobniutka Lauren Kashan (wokal), Keth Higgins (gitara), Lance Donati (gitara), Phil Rasinski (gitara basowa) i Conor Mac (perkusja). Od 2017 roku mają podpisany kontrakt z wytwórnią Pure Noise Records i jej nakładem w 2017 roku ukazała się debiutancka płyta zespołu „Clever Girl”, o której jeden z recenzentów napisał, że jest doskonałym pocieszeniem w czasach, w których naprawdę trudno jest być optymistą.

Bilety na koncert już w sprzedaży. Druki kolekcjonerskie można nabyć na sklep.knockoutprod.net.