Coraz bardziej skomplikowana adopcja Madonny

6 sierpnia 2007
ok. 1 minuta czytania

Spraw nie ułatwiają przedstawiciele władz afrykańskiego kraju. W maju w Wielkiej Brytanii miał pojawić się Penston Kilembe, inspektor opieki społecznej z Malawi, który miał stwierdzić, czy Madonna i Guy Ritchie stworzyli odpowiednie warunki do wychowania chłopca. Kilembe w Londynie się nie pojawił, tłumacząc swą nieobecność problemami finansowymi służb społecznych afrykańskiego kraju – teraz twierdzi jednak, że nie zawinił brak pieniędzy, ale decyzja Kate Kainji, jednej z ministrów malawijskiego rządu. Kainja zabroniła inspektorowi wyjazdu do Londynu, ponieważ ten otrzymał rzekomo bilet lotniczy i pieniądze na podróż od Madonny bez wcześniejszej zgody władz Malawi.

Kilembe zaprzecza, jakoby prosił piosenkarkę o jakiekolwiek fundusze. – Przez tę sytuację cały proces adopcyjny może zakończyć się niepowodzeniem – twierdzi Kilembe. – Być może David będzie musiał wrócić do sierocińca.

– Skontaktowaliśmy się już z Madonną – mówi Kate Kainji. – Poinformowaliśmy ją, że Kilembe nie przyjedzie. Wyślemy do niej kogoś innego.

Madonna pracuje obecnie nad nową płytą. Jej ostatni studyjny album, \”Confessions On A Dance Floor\”, ukazał się w listopadzie 2005 roku. Guy Ritchie zajęty jest realizacją filmu \”RocknRolla\”.