David Bowie miał być zły w \”Blade Runner 2049\”

27 września 2017
ok. 2 minut czytania

Kanadyjczyk chciał, by czarny charakter, Niandera Wallace\’a, sportretował rockowy wokalista. Niestety, nim zaczęto prace na planie, David Bowie zmarł.

– Naszym pierwszym wyborem był Bowie, który przecież na tak wiele sposobów zainspirował \”Łowcę androidów\” – powiedział Villeneuve. – Kiedy dotarła do nas smutna wiadomość, musieliśmy znaleźć kogoś innego.

W poszukiwaniu kogoś z podobną do Davida aurą, znaleziono Jareda Leto, który wówczas zakończył pracę przy \”Legionie samobójców\”.

David Bowie zmarł 10 stycznia 2016 roku. Jego ostatnia płyta, \”Blackstar\”, ukazała się dwa dni przed jego śmiercią. Artysta miał aktorskie doświadczenie. Można go było oglądać w filmach \”Człowiek, który spadł na ziemię\”, \”Zagadka nieśmiertelności\” czy \”Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence\”. Pojawił się również w serialach \”The Hunger\” oraz \”Stażyści\”.

Akcja \”Blade Runner 2049\”, sequela \”Łowcy androidów\”, rozgrywa się 30 lat po historii z pierwszego obrazu z 1982 roku, którego podstawą była powieść Philipa K. Dicka \”Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?\”.

Ryan Gosling gra policjanta z Los Angeles, zwanego K. Funkcjonariusz odkrywa dawną tajemnicę, która może resztki istniejącego społeczeństwa pogrążyć w chaosie. Tajemnica prowadzi go do Ricka Deckarda (Harrison Ford), byłego łowcy androidów, który zaginał 30 lat wcześniej.

W obsadzie znaleźli się ponadto Ana de Armas, Sylvia Hoeks, Robin Wright, Mackenzie Davis, Carla Juri, Lennie James, Dave Bautista, Edward James Olmos i Jared Leto. Zwiastun można obejrzeć tutaj.

Za kamerą stanął Denis Villeneuve, który zaprosił do współpracy operatora Rogera Deakinsa (razem zrealizowali \”Sicario\”). Ridley Scott, twórca \”Łowcy androidów\”, zostawił dla siebie rolę producenta. Scenariusz napisali Hampton Fancher, współtwórca dzieła z 1982 roku i Michael Green.

Premiera \”Blade Runner 2049\” wyznaczona została na 6 października 2017 roku.