Davy Jones z The Monkees nie żyje

1 marca 2012
ok. 1 minuta czytania

Piosenkarz zmarł w Martin Memorial Hospital. Nie wytrzymało jego serce. Ostatni koncert zagrał 19 lutego w Oklahomie. W zeszłym roku koncertował razem z kolegami z Monkees, celebrując 45-lecie zespołu.

W latach 60. The Monkees konkurowało z Beatlesami i Rolling Stonesami. W sumie zespół sprzedał ponad 65 milionów płyt i singli na całym świecie.

– Nie mogę w to uwierzyć – oświadczył Micky Dolenz, kolega z zespołu. – To szok. Przez całą noc prześladowały mnie złe sny. Wszystkie moje uczucia i modlitwy kieruję w stronę córek Davy’ego i jego rodziny.

O wielkim smutku po odejściu przyjaciela piszą na Facebooku pozostali członkowie Monkees: Michael Nesmith i Peter Tork.

Jonesa opłakuje rodzina, w tym czwarta żona Jessica oraz cztery córki: Talia i Sarah z pierwszego małżeństwa z Lindą Haines oraz Jessica i Annabel z drugiego związku z Anitą Pollinger.

Muzyk jeszcze kilka tygodni temu koncertował.