Deftones jak dzieci w garażu

13 września 2012
ok. 1 minuta czytania

– Weszliśmy do studia i zaczęliśmy jamować, wymieniać się pomysłami tak jak w przypadku poprzedniej płyty – opowiada perkusista, Abe Cunningham. – Mieliśmy mnóstwo fajnych i dziwnych pomysłów. Wspaniale było siedzieć razem i tworzyć wspólnie zamiast wysyłać mailem pliki z różnych stron kraju. Byliśmy jak dzieciaki grające w garażu.

W sesji aktywnie brał udział Sergio Vega, który zastąpił po wypadku, basistę, Chi Chenga. – Czuł się już z nami na tyle swobodnie, że też dostarczał muzykę i pomysły – dodał bębniarz.

Dotychczasową dyskografię Deftones zamyka longplay „Diamond Eyes” z maja 2010 roku.