Demi Lovato ciągle w szpitalu

31 lipca 2018
ok. 2 minut czytania

Wokalistka rozchorowała się na poważnie po przedawkowaniu narkotyków. Jak donosi serwis TMZ.com artystka musiała zostać w szpitalu gdyż ma wysoką gorączkę i cierpi na „ekstremalne nudności”. Życiu artystki nie zagraża niebezpieczeństwo, ale nie wiadomo kiedy wyjdzie ze szpitala.

24 lipca Demi Lovato trafiła do szpitala z podejrzeniem przedawkowania heroiny. Artystka otrzymała od razu narcan, czyli lek znoszący działanie opioidów.

Rzecznik artystki zapewnił, że wokalistka jest pod opieką rodziny i podziękował za wyrazy współczucia i miłości. Stwierdził jednocześnie, że niektóre informacje podawane przez prasę nie były prawdziwe. Nie sprecyzował jednak czy chodzi o informacje dotyczące heroiny.

Demi Lovato w tym roku opublikowała piosenkę „Sober” („Trzeźwa”). Gwiazda opowiadała w utworze o swej walce z nałogiem. W piosence wokalistka przeprasza swych bliskich za picie alkoholu.

Demi Lovato w marcu tego roku świętowała 6 lat trzeźwości.

Demi Lovato zaczynała jako gwiazdą produkcji Disneya. Równolegle prowadzi karierę muzyczną i aktorską. Jej płyta, „Confident” z 2016 roku, została nominowana do Grammy w kategorii Best Pop Vocal Album. Jej ostatni krążek to „Tell Me You Love Me ” z 2017 roku. Amerykana pojawiła się gościnnie na najnowszej płycie Christiny Aguilery, „Liberation”.

Na ekranie Lovato można było oglądać w produkcjach „Glee”, „Od zmierzchu do świtu” i „Zoolander 2”. Użyczyła też głosu Smerfetce w animacjach „Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski”.

Demi Lovato można też usłyszeć w oryginalnej obrazie animacji „Książę Czaruś” („Charming”) opowiadającej nieco inną wersję klasycznej bajki. Oto okazuje się, że aż trzy księżniczki są narzeczonymi Księcia Z Bajki.