Demi Lovato przeprasza za niewybredny żart

4 czerwca 2018
ok. 1 minuta czytania

Wokalistka podczas wywiadu na Twitterze została zapytana o żart jaki ostatnio komuś zrobiła. Niewiele się zastanawiając artystka opowiedziała jak wynajęła prostytutkę i wysłała ją do pokoju swojego ochroniarza.

– Weszła do jego pokoju bez pozwolenia i złapała go za miejsca intymne a on zzieleniał z przerażenia hahaha – napisała wokalistka.

Fani od razu zareagowali negatywnymi komentarzami. Ich zdaniem była to napaść seksualna, której dopuściła się nie tylko prostytutka, ale także Demi Lovato.

– Niedługo jak napisze, że mam ochotę na żelki pojawią się negatywne komentarze – napisała początkowo Demi Lovato.

Ostatecznie jednak wokalistka przeprosiła „tych którzy poczuli się urażeni”.

Demi Lovato zaczynała jako gwiazdą produkcji Disneya. Równolegle prowadzi karierę muzyczną i aktorską. Jej płyta, „Confident” z 2016 roku, została nominowana do Grammy w kategorii Best Pop Vocal Album. Jej ostatni krążek to „Tell Me You Love Me ” z 2017 roku.

Na ekranie można było ją oglądać w produkcjach „Glee”, „Od zmierzchu do świtu” i „Zoolander 2”. Użyczyła też głosu Smerfetce w animacjach „Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski”.

Wkrótce Demi Lovato usłyszmy w animacji „Charming” opowiadającej nieco inną wersję klasycznej bajki. Oto okazuje się że aż trzy księżniczki są narzeczonymi Księcia Z Bajki.