Die Antwoord nie rozpadają się w 2017

12 września 2016
ok. 2 minut czytania

Do sieci trafiła informacja, iż grupa nakręci jeszcze południowoafrykański gangsterski film nim rozpadnie się we wrześniu 2017 roku. – Tego dnia Die Antwoord umrze – miał powiedzieć Ninja. Okazuje się jednak, że jego słowa zostały przekręcone i wyjęte z kontekstu. Ładniejsza połówka formacji, Yolandi, szybko zareagowała na te doniesienia.

– Die Antwoord nie rozpadają się – wyjaśniła artystka na Instagramie. – Dziennikarz Daryl Keating, który napisał artykuł, całkowicie przekręcił nasze słowa i wyjął je z kontekstu. To kłamstwo, a Daryl jest do niczego. Powiedzieliśmy tylko, że w przyszłym roku będziemy pracować nad piątym ostatnim albumem DA i zaczniemy szykować film.

16 września ukaże się nowa płyta zespołu „Mount Ninji And Da Nice Time Kid”.

Grupa Die Antwoord pochodzi z Kapsztadu w Republice Południowej Afryki. Ich nazwa oznacza „odpowiedź”. Nowoczesna muzyka zespołu łączy agresywny hip-hop i ostrą elektronikę. Taką mieszanką zadebiutowali na krążku „$O$” (2009) i w podobnym stylu nagrali kolejne płyty „Ten$ion” z 2012 roku i ostatni „Donker Mag” z czerwca 2014 roku. Nie bez znaczenia jest ich szokujący, barwny wizerunek (tatuaże, niecodzienne makijaże i fryzury) nawiązujący do ruchu zef z RPA. – Jesteś zef wtedy, kiedy jesteś biedny, ale fancy – wyjaśniała swego czasu Yo-landi. – Biedny, ale seksowny, kiedy masz styl.

Die Antwoord mogą poszydzić się też filmowym epizodem – wystąpili w obrazie „Chappie” innego południowoafrykańskiego twórcy, Neilla Blomkampa („Dystrykt 9”, „Elizjum”).

W maju 2016 roku ukazał się ich mikstejp „Suck on This”.