Duff McKagan dobrze się bawił z Axlem Rose’em

8 listopada 2010
ok. 1 minuta czytania

– Zagrałem kilka numerów w czasie bisu – wspomina artysta. – Świetnie się bawiłem. To stało się zupełnie przypadkowo. Wysiadałem z windy, kiedy kierownik hotelu w Londynie – jestem tam stałym gościem – zapytał mnie, czy występuję tego wieczora. Powiedziałem, że w ogóle podczas tej wizyty nie gram. Wtedy zapytał, czy nie jest dla mnie problemem, że Axl mieszka w pokoju obok. Ze wszystkich hoteli w Londynie, ze wszystkich dni w roku, wszystkich lat, pięter w hotelu, akurat zamieszkaliśmy obok. To było bardzo spontaniczne. Nie przygotowywałem się przez trzy dni, nie było żadnej urazy ani z mojej strony, ze strony Axla chyba też nie. To była wielka, niesamowita rzecz, która po prostu wydarzyła się w naszych życiach. Była niezła zabawa, pośmialiśmy się trochę – jak to ze starym kumplem.

Dyskografię Guns N' Roses zamyka longplay „Chinese Democracy” z listopada 2008 roku. Ostatni krążek kapeli z udziałem McKagana to „The Spaghetti Incident?” z listopada 1993 roku.

Artysta pracuje obecnie nad nową płytą swego projektu Loaded. Dorobek bandu zamyka album „Sick” z kwietnia 2009 roku.