Duke Garwood i The Faye Dunaways przed Markiem Laneganem

25 grudnia 2014
ok. 1 minuta czytania

Londyński songwriter i multiinstrumentalista Duke Garwood jest jednocześnie bliskim przyjacielem i współpracownikiem Marka Lanegana. Co więcej, słynny Amerykanin uwielbia muzykę swego młodszego kolegi z Anglii i nawet zarejestrował z nim wspólny album – „Black Pudding” z 2013 roku.

– Mistyczny muzyczny geniusz – w takich słowach Mark wyraził się o Duke’u. Swoje komplementy odniósł do muzyki z albumu „Heavy Love”, który ukaże się w lutym 2015 roku i będzie piątym w dorobku londyńczyka. Już tytułowa piosenka z płyty wskazuje na to, że muzyka będzie piękna, ciekawa i, zgodnie ze słowami Lanegana mistyczna.

Zanim na scenie pojawią się Duke Harwood i Mark Lanegan z zespołem, będzie okazja sprawdzić belgijską formację The Faye Dunaways, założoną jesienią 2014 roku. Zespół tworzy dwóch muzyków: Fred Lyenn Jacques (także Lyenn, Mark Lanegan Band, Dance Dance) i Aldo Struyf (Creature With The Atom Brain, Mark Lanegan Band, Millionaire, Doberman). Jaki widać, z Laneganem już współpracowali. Póki co nie mają nawet Fejsa i Twittera. O grupie wiadomo tyle, że przygotowuje pierwszą EP-kę, a muzyka, która ją wypełni, będzie jak, według Freda i Albo, mroczny, psychodeliczny kraut blues z dużą porcją elektroniki.

Bilety są w sprzedaży.