Duran Duran komentuje

26 października 2006
ok. 1 minuta czytania

Jak tłumaczą członkowie formacji, między nimi a gitarzystą zrodziła się „przepaść nie do pokonania”. – Pięć ostatnich lat było dla nas wspaniałą podróżą – czytamy w oświadczeniu. – Chociaż jesteśmy zawiedzeni i zasmuceni, jednocześnie nie możemy doczekać się rozpoczęcia nowego rozdziału w naszej karierze i sesji do nowej płyty.

To właśnie wybór współtwórców albumu był podobno bezpośrednią przyczyną odejścia Taylora. Muzyk był niezadowolony z perspektywy pracy z Timbalandem i Justinem Timberlakiem, wolał bowiem, aby band powrócił do brzmienia w stylu new romantic.

Ostatni jak dotąd longplay Duran Duran to „Astronaut” z października 2004 roku.