Dynamiczny Slash

8 grudnia 2011
ok. 1 minuta czytania

– Wiele zależy od tego, które kawałki trafią na krążek – wyjaśnia artysta. – Pracujemy nad siedemnastoma numerami. Sporo z tych utworów pokazuje agresywną stronę Slasha. Jest genialny w mrocznych riffach, a tych akurat nie brakuje. Są też jednak piosenki, które będą miały inną
wibrację, inny styl. Na pewno będzie to bardzo dynamiczny zestaw.

Sesja odbywa się w Barefoot Recording w Hollywood. Nad brzmieniem czuwa Eric Valentine, znany ze współpracy z Queens of The Stone Age.

Imienny solowy debiut Slasha ukazał się w kwietniu 2010 roku.