Fanka potraktowała Ushera z buta

17 grudnia 2010
ok. 1 minuta czytania

Muzyk występował w Madison Square Garden w Nowym Jorku i akurat wykonywał numer \”Trading Places\”, siedząc czy też leżąc na fotelu z fanką zaproszoną z publiczności. W pewnym momencie dziewczyna postanowiła obrócić się w jego stronę, ale niechcący uderzyła go przy tym obcasem w twarz, co na chwilę kompletnie zamurowało artystę.

– Lubimy ostrą zabawę w łóżku – zażartował po chwili, odzyskawszy poczucie rzeczywistości. – Kopiemy się po twarzach i robimy inne fajne rzeczy.

Fanka oczywiście natychmiast przeprosiła wokalistę i ten najwyraźniej nie ma do niej żalu.

– To było jedno z najciekawszych doświadczeń mojego życia – dodał później. – Wyglądało dużo gorzej, niż było naprawdę, a dzięki temu ja i cała publiczność nieźle się pośmialiśmy.

Dorobek Ushera zamyka krążek \”Versus\” z sierpnia 2010 roku.