Frank Pucci, lider grupy Necrophagia, nie żyje

20 marca 2018
ok. 1 minuta czytania

Informację o śmierci artysty umieścili na Facebooku kapeli pozostali członkowie bandu.

– Jesteśmy zszokowani i totalnie zasmuceni przynosząc wam wieści o śmierci naszego brata Killjoya – napisali. – Spoczywaj w pokoju bracie, nasze wspólne chwile zapamiętamy na zawsze.

Killjoy, czyli naprawdę Frank Pucci swoją miłość do horrorów gore i w ogóle estetyki gore i zombiaków, postanowił wyrazić poprzez muzykę, teksty oraz obrazki. To kiedyś nastąpiło w Ohio w 1983 roku, co czyni powstałą wtedy Necrophagię jedną z najstarszych kapel deathmetalowych.

Necrophagia ma jakiś udział w tym, że filmy Dario Argento, Lucio Fulciego i George’a Romero wciąż zdobywają kolejne generacje fanów. Horror metal Amerykanów, bo tak też określa się to, co grałą kapela, z każdym wydawnictwem dostarczał swego rodzaju scenariusza do produkcji pełnej krwi, wnętrzności, tortur, żywych trupów, itp. Tych wydawnictw może nie ma wiele, jak na tak długą karierę, ale ich jakość i znaczenie dla gatunku są niepodważalne.

Zaczęło się od płyty „Season Of The Dead” w 1987 roku, a po przerwie powstał kultowy „Holocausto de la Morte” z udziałem Phila Anselmo (alias Antona Crowleya), a po nim kapitalny „The Divine Art Of Torture”. Dyskografię grupy zamyka album „WhiteWorm Cathedral” z 2014 roku.

Necrophagia zagrała w Polsce 6 grudnia 2016 roku.