Fryzura zmieniła życie Rihanny

17 września 2008
ok. 1 minuta czytania

Piosenkarka zdradziła, że na początku kariery nie miała żadnego wpływu na własny wizerunek.

– W przeszłości nie miałam prawa głosu – tłumaczy wokalistka. – To, jak wyglądałam, nie zależało ode mnie. Nie mogłam nawet zdecydować, jaki kolor szminki chcę mieć na ustach. Wszystko zmieniło się, gdy pojechałam do Francji. Podczas pobytu w Paryżu poszłam do fryzjera i obcięłam włosy. Kiedy wróciłam do Stanów, ktoś z wytwórni zobaczył mnie i powiedział: „Wyglądasz ładnie, ale to nie ty. Musimy przedłużyć ci włosy”. Zdałam sobie sprawę, że tak dłużej nie może być. Od tamtej chwili decyduję sama o sobie.

26 maja ukazała się wzbogacona wersja albumu Rihanny, „Good Girl Gone Bad”.