Gitarzysta Metalliki o swoich obsesjach

11 czerwca 2010
ok. 1 minuta czytania

Dzieło będzie nosić tytuł „Too Much Horror Business” (po piosence Misfits ) i stanowić będzie kolekcję niemuzycznych obsesji artysty. – Plakaty z horrorów, zabawki, projekty okładek, komiksy, wszystko – wyjaśnia. – Zajmuję się tym odkąd pamiętam. Swój pierwszy horrorowy magazyn odkryłem w San Francisco, gdy miałem 6 lat.

Od tego czasu Hammett stał się prawdziwym kolekcjonerem, mającym w swych zbiorach rozmaite, często cenne rarytasy, jak szwedzki plakat do „King Konga” z 1933 roku.

– Mój ulubiony horror to album „Mumia”, albo „Narzeczona Frankensteina” – dodał. – Jestem oldschoolowy, jestem fanem Borisa Karloffa.

Książka, która obok grafik zawierać będzie komentarze muzyka, ukaże się w przyszłym roku.

Hammett z Metallicą 16 czerwca dotrze do Polski i zagra na lotnisku Bemowo w ramach festiwalu Sonisphere. Pozostałe gwiazdy imprezy to Slayer, Anthrax, Megadeth i Behemoth.