Glaca nagrywa z basistą Toola

14 września 2010
ok. 2 minut czytania

Płyta zatytułowana „Nothing’s Matter” powstawała od 2008 roku w Los Angeles, w studiu Chancellora. Za miks, produkcję i kompozycje odpowiedzialni są wspólnie Justin i Glaca. Mastering jest natomiast dziełem Boba Ludwiga, który pracował przy płytach AC/DC, Jimiego Hendrixa, Pink Floyd, Toola, Nirvany i Rage Against The Machine.

Na albumie prawie wszystkie utwory są zaśpiewane w języku polskim. Wyjątkiem są te fragmenty, na których śpiewa… Justin Chancellor.

– Ta płyta to spełnienie moich marzeń, zwieńczenie naszej wieloletniej przyjaźni i dowód na to, że wszystko jest możliwe – wyjawił wokalista. – To jest zdecydowanie najgłębszy i najbardziej niezwykły materiał, nad jakim w życiu pracowałem. Kiedy Justin powiedział mi, że bardzo ceni albumy Sweet Noise „Czas Ludzi Cienia” i „Koniec Wieku”, zaśpiewane po polsku i chce, abym właśnie w swoim ojczystym języku napisał i wykonał teksty, wiedziałem, iż powstanie coś totalnie innego od naszych poprzednich dokonań. Pisałem cały materiał „Nothing’s Matter” wspólnie z Justinem na wzgórzach L.A., myśląc o Polsce, o ludziach, którzy są mi bliscy. Tęskniłem za rodziną i fanami mojej muzyki. To wszystko znalazło ujście w tekstach, które musiałem nauczyć się wykonywać tak, żeby ludzie, którzy polskiego nie znają czuli w pełni mój przekaz. Wielu Amerykanów twierdzi, że to się udało, i co najciekawsze, totalnie kręci ich nasz język. Ta płyta to oprócz mnie i Justina również grupa najbliższych przyjaciół, w tym jego żona Shelee, która zagrała w jednym utworze na basie.

Z próbkami dokonań formacji można zapoznać się pod tym adresem.

Ostatnie dzieło formacji Tool to „10,000 Days” z maja 2006 roku.

Dyskografię Sweet Noise zamyka longplay „The Triptic” z sierpnia 2007 roku.