Greta Gerwig napisała listy do Justina Timberlake’a i Alanis Morissette z prośbą o piosenki do filmu

22 listopada 2017
ok. 2 minut czytania

Bohaterką „Lady Bird” jest Christine McPherson (Saoirse Ronan) buntowniczka ucząca się w konserwatywnym liceum, Catholic Sacramento. Dziewczyna marzy, by uciec od swojej rodziny i małomiasteczkowej mentalności, i wyruszyć do Nowego Jorku. Obraz jest luźno oparty na doświadczeniach Grety Gerwig.

W produkcji artystka wykorzystała „Cry Me A River” Justina Timberlake’a , „Hand In My Pocket” Alanis Morissette czy „Crash” Dave Matthews Band. W programie „Late Night With Seth Meyers” Greta Gerwig opowiedziała, jak osobiście napisała listy do wykonawców, na których utworach jej zależało.

Tak zaczynał się list do Justina Timberlake’a: „Cóż mogę powiedzieć? Jesteś Justinem Timberlakiem. Byłeś soundtrackiem mojego dorastania. Twoja kariera jest ściśle związana z każdym niezręcznym momentem mojego dojrzewania. Między 'N Sync a Twoimi solowymi nagraniami, każdy rok mojego dorastania zdefiniowany był przez twoją muzykę. Można powiedzieć, że gdyby nie ty, nie byłabym dorosła”.

W liście do Alanis Morissette Greta Gerwig opowiedziała, że pierwszą kasetą, którą kupiła była „Jagged Little Pill” Morissette. Zabrała ją do koleżanek na pidżama party. – Słuchałyśmy w kółko „Hand In My Pocket”, bo mama powiedziała, że „Perfect” może być za ciężkie dla 5-klasistek. Dodała też link z klipem przedstawiającym Saoirse Ronan śpiewającą „Ironic”.

– Chciałabym cofnąć się w czasie i powiedzieć 16-letniej sobie, że coś takiego się wydarzy – pisała do Dave’a Matthewsa. – Na pewno, by mi nie uwierzyła. 32-letnia ja w sumie też nie może w to uwierzyć.

Listy Greta Gerwig do swych ukochanych wykonawców można znaleźć na tej stronie.

Poniżej znajduje się zwiastun filmu „Lady Bird”.